Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
439 postów 3205 komentarzy

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

Moje komentarze

  • @sosenkowski 16:40:26
    A Pan serio kocha zbrodniczy Kościół i syjonistyczny Zachód, które zniszczyły nam po 1990r. wszystko to, co naród polski odbudowywał po II w.św. oraz także i to, co pozostało z okresu międzywojennego i doprowadzili do demograficznego załamania?
    Długie ręce Bronisława Geremka
  • @sosenkowski 17:01:32
    Materiały IPN, Warszawa, 1988.09.07

    TAJNE

    I. Materiały IPN BU 0449/9 t.6, s.1-3

    Dotyczy: watykańskich ocen perspektyw normalizacji stosunków PRL – Stolica Apostolska

    1. Mimo oficjalnych zapewnień wyższych urzędników Kurii rzymskiej o chęci Stolicy Apostolskiej jak najszybszego nawiązania stosunków dyplomatycznych z Polską, JPII oraz Episkopat Polski nie odstąpili od warunków wstępnych, od spełnienia których uzależniają finalizacje porozumień. (…) Jednocześnie JPII przedstawił kolejne postulaty, od realizacji których uzależnia normalizację stosunków:|

    – delegalizacja „Solidarności” jako związku zawodowego (…)

    2. Realizacja koncepcji watykańskich służyć ma koncepcja „okrągłego stołu”, do której JPII i Kościół odnoszą się z pełną aprobatą.

    Dyrektor
    Gen.bryg. Zdzisław Carewicz
    Międzymorze czy Izrael bis – ?
  • Komentarz ze strony WPS
    autor: julius 25 lipca 2017 o 16:21

    Wygląda na to, że na dzień dzisiejszy nie ma takich sił, które mogłyby ten proces zatrzymać. W dodatku Polska do Trojmorza może wejść w okrojonej postaci. Do tej pory takich wypowiedzi ze strony oficjeli rosyjskich nie było a ostatnio wypływają sygnały dla Niemiec, które będą chciały zrzucić w końcu jarzmo amerykańskożydowskie.

    Z Rosji dochodzą też nowe sygnały dotyczące naszego kraju

    Czy Rosja, w obecnych warunkach, ma okazję, aby odpowiedzieć zdecydowanie Polsce za jej ostatnie posunięcia tym bardziej, że ostatnio otwarcie ingerują w niej Amerykanie? Wicedyrektor Instytutu WNP Igor Szyszkin uważa, że za ostatnie działania ​​Polski nadszedł czas, aby wprowadzić w życie specjalne środki. Zaproponował konkretne rozwiązania:
    – wycofać ambasadora z Warszawy, czyli zmniejszenia poziomu stosunków dyplomatycznych; ..
    – zakazać wpuszczania do Rosji polskich polityków, artystów i dziennikarzy, którzy popierali niszczenie zabytków;
    – nałożyć sankcje gospodarcze, aż do całkowitego embarga na wszystkie polskie towary;

    – oficjalnie wyrazić wątpliwości co do zasadności polskiej granicy zachodniej;

    – przeprowadzić badanie autentyczności „dokumentów katyńskich” pod kontrolą Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej i partii komunistycznej, a następnie osądzić winnych fałszowania dokumentów;
    – aktywnie realizować własną politykę historyczną

    za: https://cont.ws/@serjio-nuevo/659768
    Międzymorze czy Izrael bis – ?
  • @sosenkowski 12:51:01
    Znam go. Inteligentny jest, krasomówczy talent posiada, ale programu nie ma żadnego. Trudno mieć zresztą program, jeśli nie przeprowadziło się analizy politycznej sytuacji Polski.

    "Kościół, szkoła, strzelnica" - to są jaja, a nie program.

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2015/03/26/metody-manipulacji-polakami-grzegorz-braun-jako-przyklad/
    Długie ręce Bronisława Geremka
  • Może Autor pisać świetne scenariusze komediowe - może nawet dla Hollywood
    „Małe piwo” z Flipem i Flapem, to jak może co starsi Czytelnicy pamiętają, znakomita filmowa komedia. Jedną ze scen w tym filmie jest lekcja matematyki dla więźniów. Nauczyciel pyta, ile to jest 27 : 9 ? Wszyscy więźniowie – uczniowie odpowiadają fatalnie, źle. Nauczyciel, już załamany i zrezygnowany, daje jeszcze szansę na odpowiedź zgłaszającemu się Flapowi. Flap wstaje i mówi: 27 : 9 = 3 – nauczyciel promienieje ze szczęścia, że choć jeden uczeń nie jest durniem. Po chwili jednak Flap dodaje: i dwa reszty. Nauczyciel opada bez sił na krzesło, trafił go szlag.

    Te "2 reszty" to pańskie:

    "Każdy kto głosował, jest zdrajcą niegodnym miana Polaka. Jedynie głosowanie na Brauna, usprawiedliwia udział w wyborach."
    Długie ręce Bronisława Geremka
  • @MacGregor 09:21:50
    To oczywiście był ironiczny żart z mojej strony.

    Ale skoro napisał Pan: "Kosciól nie zawsze bronił naszych interesów", to warto się nad tym chwilę zatrzymać.

    Jeśli zna Pan historię Europy, powiedzmy, ostatnich 200 lat, być może zauważył Pan, że polityka tzw. Zachodu względem wschodnich (także bałkańskich) państw Europy jest niezmienna.
    Gdy przyjrzeć się temu zjawisku szerzej, to nie trudno wyciągnąć wniosek, że tzw. pochód cywilizacyjny w Europie miał ten sam kierunek. W dziejach Europy czynnikiem wiodącym w tym pochodzie była tzw. cywilizacja łacińska, czyli Kościół - jego Święte Imperium.
    Uczciwie analizując historię Polski nie można nie dojść do wniosku, że polityka Kościoła, a obecnie, szerzej polityka Zachodu, zawsze była i jest sprzeczna z naszymi żywotnymi polskimi interesami.

    I jeśli polskie społeczeństwo nie posiądzie tej świadomości, zawsze będzie manipulowane i niszczone, tak jak dzisiaj, gdy jedna część opowiada się za PiS, a druga za PO, a więc za dwiema antypolskimi partiami, których realna polityka jest identyczna (analogicznie jak w USA, Demokraci i Republikanie, a polityka taka sama).
    Kolejny pucz w Polsce czyli nigdzie.
  • 5*
    DK
    Veto prezydenta a złodzieje
  • @MacGregor 16:59:18 ............ A fe, idź precz barbarzyńco
    .
    Toż to bandycki atak na Kościół i Boga. Przecież biskupi natchnieni są Duchem Śiętym, a więc boskim pierwiastkiem i mylić się nie mogą.
    Kościół zawsze bronił polskich interesów, a głosem Kościoła są jego pasterze.
    Kolejny pucz w Polsce czyli nigdzie.
  • @ele 18:22:42
    5*

    DK
    Kolejny pucz w Polsce czyli nigdzie.
  • 5*
    DK
    Quo vadis 24.7.2017r, Wojna o nasze dusze
  • @sosenkowski 16:48:55
    Ależ ja właśnie jestem nowo-nawrócony - pozbyłem się zatęchłych klimatów nadjordańskiej dżumy.
    A modlitwę proszę odmawiać w intencji własnego nawrócenia.
    Wielki, wspólny, sukces PO-PiS i Kościoła
  • Rozpoznanie jest niewłaściwe
    To jest zwykła taktyczna zagrywka.
    Sytuacja pod bramką przeciwnika (PO) się zagęściła więc, więc żeby nie stracić piłki kapitan i główny snajper atakujących (PiS), J.Kaczyński, cofnął piłkę do linii pomocy (Duda), do ponownego rozegrania.

    A poważniej rzecz ujmując wygląda to tak:

    Premier Sz(Ż)ydło i jej anioł stróż, K.Łapiński - a co za słowiańska gęba, można popaść w kompleksy

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/12/8275194-beata-szydlo-900-712.jpg
    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/12/de96d9c27b156df2bcea8ec39970fe22640000.jpg

    prezydent Maliniak i jego rzecznik - mówi, co prezydent myślał, kiedy myślał
    https://programwps.files.wordpress.com/2017/07/andrzej-duda-krzysztof-lapinski.jpg
    Prezydent Duda posyła na deski Kaczyńskiego
  • @trybeus 20:51:26
    Doceniam zainteresowanie moją publicystyką, ale jak pan sam słusznie zauważył Nieporprawni.pl to bagienko - niestety. Dodam, że bagienko prymitywnych, zfanatyzowanych żydo-katolików i entuzjastów żydo-PiSu, nie przymierzając jak neonowy Zdzich i Husky w jednym.

    W każdym razie jak na takie bagienko prymitywów notowania moich kilku tekstów może zbytnim optymizmem nie napawają, ale w pesymizm także nie popadam.
    Nowa Huta - miasto bez Boga
  • @Zdzich 19:47:00
    Dziduś, słoneczko,
    nie przepracowujesz się ty zanadto, bo i nocki widzę zarywasz - ?
    Jednak mimo, że łeb masz skołatany, to chyba drugi raz piszesz coś sensownego:

    "Zasadnicza różnica między mgr-em MacGregor'em a tobą polega na tym, że ty rozumiesz tylko to, o czym samemu z uwielbieniem piszesz i czytasz (...)"

    Masz świętą rację, bo on nie rozumie ani tego co czyta, ani tego co sam pisze.

    Dziduś, słoneczko,
    a czy ty także jesteś mgr? Bo prawda jest okrutna: mgr także może być idiotą.
    W szponach propagandy Watykanu
  • kundel, jestem zszokowany
    mimo, że poczytność twoich koszernych wynurzeń jest znikoma, to wrzucili cię do lochu - nie rozumiem?

    Nie wiem, może wystapić do administracji, żeby nie wrzucali cię więcej do lochu, ale wyfasowali dla ciebie i twojej tfu-rczości jakąś stałą budę, np. z wywieszką:
    poszczekiwania kundla przy budzie
    Nowa Huta - miasto bez Boga
  • "Wstrętni komuniści odbudowywali kościoły na Ziemiach Odzyskanych"
    - mimo, że Kościół uznał Ziemie Odzyskane, czyli także granicę na Odrze i Nysie dopiero w 1972r.

    Jak po wojnie budowano kościoły - niestety, z wykresu wynika przykry wniosek: im słabsze państwo, im biedniejszy naród, tym silniejszy Kościół

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2016/10/z20456320ihinfografika-pokazujaca-wzrost-liczby-kosciolow-w-prl.jpg
    Miasto bez Boga(sprostowanie)
  • Wprowadzanie chrześcijaństwa, na tereny Europy słowiańskiej
    Zbrodnicza ideologia, połączona z siłą militarną najeźdźców.

    Wielkie Królestwo/Cesarstwo Franków sąsiadujące z Królestwem/Imperium Słowian utworzył Karol Wielki i chyba widać, że dokonał czegoś naprawdę wielkiego. Natomiast jego następca, Ludwik Pobożny, niestety był rozmodlonym kretynem i z wiekiem pogrążył się w tak głębokiej i nieuleczalnej dewocji, że o niczym innym nie myślał, tylko o tym jak dogodzić pazernemu kościołowi i stąd właśnie jego przydomek „pobożny” bo z d...y się on przecież nie wziął.
    Ludwik (z francuskiego Luis) był tak mocno skretyniały, że pomimo faktu, iż koronował go na cesarza jego własny, rodzony ojciec Karol Wielki (z francuskiego Charles) on jakże wazeliniarsko przyjął zupełnie bez sensu koronę po raz drugi (!) z rąk… papieża.
    Innymi słowy po prostu, wspomniany wcześniej idiota, zamiast mając władzę, której nikt mu nigdy nawet nie podważał, zamiast zwyczajnie rządzić swoim wielkim cesarstwem, (z francuskiego Charlemagne) on, jak to religijny idiota, zajmował się tylko i wyłącznie upokarzającymi czynnościami pokutnymi, między innymi leżał jak cep krzyżem po kościołach lub klęczał i całował stopy papieża… masakra, co właśnie sprawiło, że momentalnie utracił cały prestiż oraz szacunek u poddanych, ba! nawet jego własne dzieci nie mogły po prostu patrzeć na czyny ojca – idioty, co bezpośrednio doprowadziło do konfliktów w rodzinie no i… rozpadu cesarstwa (Charlemagne). I ten właśnie rozpad okazał się nad wyraz trwały i to on konkretnie doprowadził do istniejącego aż po dzień dzisiejszy podziału na Francję i… Niemcy.
    Tak więc Niemca stworzył nawiedzony idiota a formalnie stało się to dokładnie w roku 843 na mocy tak zwanego traktatu w Verdun.

    Jednakże nawet Karol Wielki nie zawsze aż tyle zdobył, bo są dane, że nasi ludzie byli nawet w okolicach dzisiejszego… Hamburga i to Słowianie właśnie… założyli te miasto! Karol je tylko w pewnym momencie chwilowo zdobył w maksimum swojej ekspansji, kiedy ścierały się w konfliktach przygranicznych nasze i jego imperia.
    Wkrótce po tym boleśnie śmiesznym „narodzeniu” Niemca nastąpił w Europie Zachodniej niezły chaos a tytuł „cesarz” utracił dzięki kretynowi Ludwikowi na zawsze prestiż oraz znaczenie. Szybko przestano go zatem używać.
    W roku 911 zmarł ostatni potomek Karola w „Niemczech”, a w 987 we Francji, gdzie w 987 tron przechwycił „hrabia” Paryża niejaki Hugo.

    „Niemców” czyli tą wielojęzyczną dzicz obcych sobie plemion i nie znającą nawet wspólnej mowy oraz żyjącą w luźnych i zupełnie nie zorganizowanych stadach, zaopatrzono odgórnie w kompletnie niezrozumiały język i zaczęto szkolić na… tępych i posłusznych chłopców do bicia. I od tamtej też pory tak zwany Niemiec jest używany do brudnej roboty przez kliki z Rzymu/Watykanu. Francuska nazwa Niemca – Allemagne – jest najbliższą prawdy nazwą, pomijając oczywiście te najtrafniejsze – słowiańskie określenie naszego… nieszczęśliwego Niemowy. Nazwa ta pochodzi od żyjącego w górach dzisiejszej Szwajcarii i Tyrolu niewielkiego plemienia Alemanów (Szwabów), których góralski bełkot, posłużył do stworzenia temu bękartowi Luisa Dewoty „języka” – tak zwanego języka niemieckiego, który de facto nie powinien się nazywać niemiecki tylko alemański lub… szwabski, jak kto woli.
    Nieciekawa i brzydka jest historia Niemowy.

    Oczywiście przez „ojców kościoła” – wspomniane kliki z Rzymu/Watykanu – starych dobrych żydów, którzy po likwidacji przez Słowian wspomnianego „królestwa” chazarów, przejęli władzę w Rzymie z myślą o wzięciu nowo powstałego „państwa” niemieckiego na króciutką smycz i użycia go do… zemsty na Słowianach.

    Święty Cesarz Rzymski (łac. Sancti Imperator Romanus, niem. Heiliger Römischer Kaiser) – termin używany przez historyków na określenie średniowiecznego władcy, który otrzymał tytuł cesarza rzymskiego od papieża. W historiografii używane jest również określenie cesarz rzymski narodu niemieckiego odnoszące się do tych władców królestwa niemieckiego, którzy mieli prawo do używania tytułu cesarza rzymskiego.
    I dzieje się tak już od tysiąca lat, czyli od powstania Niemca dokładnie to właśnie… odwet na Słowianach. Szczucie na nas wyszczekanego Niemca nie ma wręcz końca. Jak Niemiec w imieniu żyda nas nie napada to nas… oszwabia. Jak nas nie oszwabia to nas… rujnuje gospodarczo. Jak nas nie rujnuje to germanizuje lub napada – i tak w kółko. I to jest główny powód dlaczego i w jakim celu wymyślono Niemca.
    A zrobili to już nieistniejący chazarzy – dzisiaj występujący pod nazwą żydzi.
    To onii przecież napisali Talmud i Torę, to oni stworzyli tą jahwistyczną patologię, to oni oczywiście, ten heretycki odłam judaizmu narzucili potem Niemcowi, aby ten z kolei ogniem i mieczem narzucił go, w ich interesie, całej reszcie. I to oni sterują od tamtej pory tępym, nieświadomym, prymitywnym Niemcem ku swojej własnej perfidnej korzyści, której cel jest od samego początku tylko jeden – wymordować i zniewolić jak najwięcej Słowian, którzy ich w przeszłości rozgromili.

    W najnowszych dziejach na przykład przy pomocy pół żyda Hitlera, żydzi użyli nieświadomego Niemca do stworzenia… Izraela a z nieszczęśliwego Niemowy już po raz któryś uczynili tępe, wykorzystane naiwnie ofiary, płacące Chazarom nieskończone alimenty. Natomiast napady i mordowanie Słowian to jest… DOSŁOWNIE CAŁA, CALUTKA i BARDZO KRÓCIUTKA HISTORIA NIEMCA!
    On przecież nigdy nic innego nie robił! I dlatego właśnie cała polska władza obecnie, jest wręcz zasypana obcymi agentami, których pochodzenie co przecież doskonale widać, po ich prawdziwych nazwiskach, jest żydowsko-niemieckie.
    A w tych wyjątkowych nielicznych momentach, kiedy miłosierny Niemiec nie chciał nas akurat wymordować był łaskaw próbować nas… wymazać z mapy, zgermanizować lub przynajmniej oszwabić. I co jest niezwykle ważne, zawsze z błogosławieństwem Rzymu. Każdy jeden papież, bez żadnego absolutnie wyjątku, był i to oficjalnie… za rozbiorami Polski – warto to wiedzieć!
    Tak więc nie miejmy złudzeń co do natury Niemca, bo tysiąc lat żydowskiej tresury zrobiło już dawno swoje i nieszczęśliwy Niemowa jest już od dawna ułożony i posłuszny jak… owczarek niemiecki. I odkąd tylko Niemiec został wymyślony nic innego prócz mordów i oszwabiania nam nie robi – i to jest NIEPODWAŻALNY, po prostu fakt historyczny.
    Nigdy zatem nie wolno zaufać Niemcowi, bo od samego POCZĄTKU on jest krótko trzymany na żydowskiej smyczy!
    Dla Niemca nasza historia jest niewygodna, bo nasze Państwo to 3800 lat i to jest bardzo długa opowieść!

    Nasza historia jest tak chwalebna i tak długa jak żadnego innego kraju na świecie, no może poza Chinami, i dlatego jest ona z premedytacją przez Niemca wyniszczana odkąd tylko został przez żydów… poroniony. Niemiec już prawie od 300 lat stara się przejąć nasz system edukacji oraz informacji i naszą historię prawdziwą zepchnąć w oficjalnych podręcznikach w krainę baśni albo legend. No ale sorry szwaby, bo nazwy Kraków, Wandaluzja lub Lechistan nie są legendarne, legendarne jest jedynie skretynienie waszego prawdziwego francuskiego tatusia
    – monsieur Luisa Dewoty.
    I do przyszłych legend niewątpliwie wejdą barwne słowiańskie opowieści jak on całował śmierdzące nóżki papieża, a wy, przez tysiąc lat, owłosione dupy „izraelitów” z jaskiń Kaukazu.

    W tym rozpadzie imperium Franków, nacja Niemiecka stanowiła zdecydowaną większość, zarówno pod względem demograficznym, terytorialnym oraz militarnym. W tym właśnie chaosie pojawił się pogląd polityczno-filozoficzny mający zapewnić mu supremacje co w praktyce oznaczało wybranie ze swojego grona „cesarza” najważniejszego władcy świeckiego panującego nad wszystkimi chrześcijanami. Pogląd ten był akceptowany nie tylko przez szerokie grono ówczesnych możnowładców ale i kler. Dla tych ludzi wywodzących się nie do końca z cywilizowanych społeczeństw germańskich, już poprzednia władza świecka była ważniejsza niż duchowa władza papieża. Biskupa na dany teren powoływał papież lecz od czasów Karola Wielkiego w praktyce był nim kandydat przez niego zaproponowany.
    Także wybór hierarchy był uzależniony całkowicie od władcy danego terytorium. Tak więc po śmierci Karola kler na terenach germańskich (słowiańsko-celtycko-nordyckich) składał się praktycznie z osób najbliższych władcy. Czasy te były niespokojne elity germańskie dążyły do uniwersalistycznego cesarstwa centralizującego całe chrześcijaństwo. Cesarstwo Karola rozpadło się właściwie na trzy państwa Niemcy, Francję i Italię (żadnych Niemiec wtedy nie było!). W X wieku „Niemcy” całą swoja strukturę państwową opierali na strukturze kościelnej. Oznaczało to w praktyce że poszczególnymi terytoriami władali biskupi a nadgranicznymi duchowni najbardziej zaprawieni w potyczkach militarnych. W tych czasach powszechnej anarchii taka polityka „niemieckich możnowładców” miała aprobatę całego społeczeństwa.

    Pograniczne starcia ze Słowianami były udręka niemieckiej ludności dlatego też wraz z biskupem i proboszczem na takie terytorium wkraczali zawodowi wojskowi chroniąc ją przed napadami sąsiadów. Należy tutaj dodać, że w ówczesnych Niemczech biskupami zostawali możnowładcy mający za sobą owocną karierę wojskowa. W Bawarii jak wynika z tamtejszego spisu kościelnego z IX wieku wszyscy rycerze wystawiający na wyprawę wojenną więcej niż jednego konia byli duchownymi. Były oczywiście tez swoiste przetargi na stolec biskupi kiedy władca nie miał swojego kandydata na ten stołek. Kandydata wybierano na zasadzie wygrywa ten kto na wyprawę wystawił więcej zbrojnych. Oczywiście poziom intelektualny takich kandydatów był porażająco niski.
    Dopiero ok. 860-865 roku papież Hadrian II nakazał aby ci „niemieccy” biskupi wyuczyli się na pamięć pacierza i liturgii mszy świętej. Osób umiejących pisać i czytać w tym gronie praktycznie nie było (tacy pojawili się dopiero w X wieku i to bardzo nielicznej ilości). Dopiero na przełomie XII-XIII wieku zaczęła obowiązywać zasada, że biskupem może zostać tylko piśmienna osoba. Słowianie przed kapłanami ubranymi w purpury i obwieszonymi dewocjonaliami żywili wyraźny lęk i unikali ich jak mogli. Ten fakt był wykorzystywany w wyprawach wojennych na Słowian gdzie znaczna część wojskowych była obwieszona słowiańskimi dewocjonaliami. „Biskupi niemieccy” w pełni posługiwali się kanonem bizantyjskim w postępowaniu ze Słowianami czyli zasada ze Słowianie nie są w stanie zrozumieć założeń wiary chrześcijańskiej wobec czego należy ich fizycznie zniszczyć w celu przejęcia ich ziemi dla własnych poddanych.

    Akcja eksterminacji Słowian przebiegała dwuetapowo.
    Najpierw na ich terytorium kierowano misjonarzy aby przeciągnąć na stronę chrześcijańską słowiańskich władców. Wielka role w tej misji odgrywały mariaże. Słowiańskim władcom celowo podsyłano księżniczki germańskie, aby dzięki temu uzyskać silny przyczółek na tamtejszych dworach. Jeszcze za czasów imperium Karola Wielkiego pojawiły się specjalne „szkoły zakonne” w których szkolono dziewczęta do wykonywania tego typu zadań u pogan. Dopiero niedawno otwarte archiwa Watykanu pokazują nam jak wielka wagę przywiązywał do niej kościelny episkopat i jak wielkie łożono na to sumy.
    „Szkoły zakonne” były wręcz „modelowymi zakładami indoktrynacji propagandowej” w których szkolono starannie wyselekcjonowany „materiał kobiecy”. Uczono tam nie tylko wiary stosując iście drakońskie metody powodując, że szkolenia nie wytrzymywało ok. 50% adeptek kończąc w ten sposób swój żywot. Szkołę taką opuszczały tyko kobiety po całkowitym „praniu mózgu” które w istocie były już automatami bez reszty oddanymi narzuconej im ideologii.
    Słowiańskim władcom zawsze chodziło o poślubienie nie pierwszej z brzegu Niemki, lecz ściśle określonej księżniczki. – małżeństwa były też swego rodzaju aktem politycznym.
    Małżeństwa w tym okresie były koligacone tak, że słowiański książę nie widział swojej przyszłej żony. Archiwa Watykanu udowadniają podejrzewany już przed wiekami przez Słowian fakt, że wiele podsyłanych im „księżniczek” takowymi nie były, lecz dawano im najbardziej „zdolne w fachu szpiegowskim”. Z archiwów Watykańskich także wiemy ze w szkołach tych oprócz zasad wiary uczono szyfrowania korespondencji , metod wywiadu agenturalnego, a także trucicielstwa i skrytobójczych mordów. Jak twierdza niektórzy badacze szkoły te przetrwały nawet do dziś.
    Kobiety w destrukcji narodu słowiańskiego odgrywały ogromną rolę (i tak jest do dzisiaj) ponieważ to one przygotowywały grunt do akcji misyjnej której ukoronowaniem miło być przyjęcie przez daną społeczność słowiańską chrześcijaństwa. Po takiej udanej misji od razu na danym terytorium pojawiała się siatka administracji kościelnej, której zawsze należało się 10% dochodów. Już za czasów Karola Wielkiego wypracowano wzorzec pobierania dziesięciny.
    Przelicznik dziesięciny tak był skonstruowany, że Słowianin płacący podatek w rzeczywistości musiał oddać 10 razy więcej! Zachowane kroniki z Połabia pochodzące z IX wieku niedwuznacznie wskazują, że Słowianin poddany takiej taksacji, oddawszy nawet cały swój majątek, często był jeszcze zadłużony za co groziło mu niewolnictwo (a jak się to nazywa dzisiaj?).
    Jak opisują księgi kościelne do X wieku takie akcje chrystianizacyjne dawały niewielki rezultat. Słowianie częściowo je przejrzeli a ponadto byli zbyt silni militarnie na siłową ekspansję "Świetego Cesarstwa Rzymskiego".
    Marchie posuwały się w głąb ziem słowiańskich bardzo wolno. Do takiego chrześcijaństwa w wydaniu niemieckim Słowianie byli wrogo nastawieni – choć zapewne nie zdawali sobie sprawy jak perfidną i zakrojona na ogromną skalę akcję skierowano przeciwko nim.

    Ku rozwadze wszystkich psychokatoli, leżących nabożnie, jak te te durne cepy, przed śmierdzącymi stópkami swoich bogów w sutannach!!!

    nadużycie link skomentuj

    Uchoigielne 23.07.2017 16:21:22
    W szponach propagandy Watykanu
  • @MacGregor 17:07:19
    Nie mam ambicji historyka, ale w przeciwieństwie do Pana rozumiem, co czytam, a pisząc nie posługuje się żydo-katolicką wersją dziejów Polski - i na tym polega między nami zasadnicza różnica.
    W szponach propagandy Watykanu
  • @Rzeczpospolita 14:21:14
    http://wyborcza.pl/1,76842,15413232,Polki_na_Wyspach_chetniej_rodza_dzieci_niz_w_kraju_.html

    Z tym, że znakomita większość Polaków pracuje w dużych miastach UK.
    Czy PiS w ramach dekomunizacji zmieni granice państwa?
  • @ireneusz 12:47:45
    Rzeczywiście chodziło o całą Wlk.Brytanię
    Czy PiS w ramach dekomunizacji zmieni granice państwa?

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31