Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
516 postów 3663 komentarze

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

Żydowska okupacja coraz groźniejsza dla Polski

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Po 25 latach demontażu państwa Polaków Żydzi uruchamiają proces pozbawiania Polski jej Ziem Odzyskanych.

11947616_678318705632034_5224803277431173008_n_j

 

Dzisiejsza IIIRP jest rezultatem zamachu stanu, który w sierpniu 1980r. dokonała żydowska V kolumna. Nie powiodły się Żydom wcześniejsze próby powrotu do utraconej w 1956r. władzy: w czerwcu 1956r., w marcu 1968r., w grudniu 1970r., w czerwcu 1976r.

Nieudane próby pozwoliły Żydom zdobyć doświadczenie i dopracować nową metodę przejmowania władzy, która otrzymała później nazwę „kolorowych rewolucji”.
Jednak i w 1980r. nie zdołaliby dokonać zamachu stanu i zapoczątkować okresu demontażu PRL (zresztą całego bloku państw socjalistycznych) bez finansowej pomocy i agenturalnego zaangażowania Zachodu.

Ten żydowski, syjonistyczny, plan przejęcia władzy w Polsce rozpoczął się na dobre w latach 1970., gdy żydowskie finansowe instytucje Zachodu oraz zachodnie żydo-reżimy zaproponowały ekipie E.Gierka udzielenie kredytów na gospodarczy rozwój kraju. Udzielenie kredytów wiązało się oczywiście z wymuszeniem przyjęcia przez władzę PRL warunku liberalnego traktowania opozycji – ma się rozumieć opozycji żydowskiej. Polska opozycja (opozycja złożona z Polaków) nie tylko nie posiadała form organizacyjnych, ale po prostu nie istniała, o co skutecznie zadbały zbrodnicze żydowskie władze PRL do 1956r., mordując resztki polskich elit, które uszły niemieckiej i żydo-bolszewickiej okupacji (między rokiem 1944 a 1956, tylko na obszarze PRL, wymordowano od 300 tys. do 600 tys. Polaków – to są oczywiście szacunki, ponieważ nie wolno prowadzić badań żydowskiego ludobójstwa na Polakach).

Artur Sandauer: „W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy. Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy. Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce to żydowskagłowanałożona na polski tułów”.http://nwonews.pl/pdf/forum/post-21792.pdf
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zapomniany-wywiad-z-geremkiem-2013-12

Scenariusz demontażu bloku wschodniego był projektem ostatniego etapu „zimnej wojny”. Zachód, czyli żydowska światowa finansjera, nie pogodziła się z faktem, że tak duży obszar Europy od 1945r. znajduje się poza kontrolą i poza możliwością czerpania z niego zysków przez żydowskie korporacje finansowe. Jak wiemy Polska była ważnym, ale tylko jednym z elementów tej gry.
Przyjęte przez ekipę W.Gomułki plany gospodarcze na lata 1970-75 zakładały stworzenie ok. 1 mln miejsc pracy, gdy na rynku pracy miał pojawić się wyż demograficzny – ok. 3 mln nowych pracowników. (1 mln nowych miejsc pracy wydaje się dzisiaj być liczbą kosmiczną, gdy do roku 2004 żydowskie reżimy zlikwidowały ponad 10 mln miejsc pracy.) Podstępny sabotaż został przygotowany przez syjonistyczne elementy w Komisji Planowania przy Radzie Ministrów (rząd IIIŻydo-RP w ogóle nie posiada takiej komórki, bo też i nie planuje się żadnego rozwoju!), którego celem była kompromitacja nie tylko W.Gomułki, ale i samego systemu socjalistycznego – powstałoby bezrobocie w systemie socjalistycznym.

Stworzyło to asumpt do uruchomienia przez element żydowski rozruchów w grudniu 1970r. i do obalenia rządów W.Gomułki. Żeby jednak zapobiec przejęciu inicjatywy przez Polaków, zarówno po stronie władz z PZPR, jak i po stronie społeczeństwa, jeśli powołałoby niezależne organizacje, bandyci wydali rozkaz strzelania do idących do pracy stoczniowców, gdy uruchomione przez Żydów rozruchy zakończyły się wcześniej niż zakładano – do dzisiaj nie wyjaśniono, kto wydał rozkaz strzelania do Polaków. Dlaczego? – to pytanie jest raczej retoryczne.
Oczywiście w grudniu 1970r. winę przypisano ekipie W.Gomułki, który władzę utracił. Jednak Żydzi jeszcze tym razem przejąć jej nie zdołali.
Żydowski podstęp kredytowania polskiego rozwoju w latach 1970. był banalny – dzisiaj jest doskonale znany, ponieważ tę samą metodę zastosowano wobec państw Bliskiego Wschodu i Afryki. W pewnym momencie żydowskie instytucje finansowe oraz żydo-reżimy Zachodu (część kredytów była rządowa) wstrzymały kredytowanie blokując tym samym sfinalizowanie inwestycji produkcyjnych i rozpoczęcie spłat kredytów. Przełożyło się to na pogorszenie materialnego poziomu życia w Polsce i co oczywiste, na wzrost społecznego niezadowolenia. A właśnie takiego wsparcia potrzebowali Żydzi do ponownego uruchomienia strajków w 1976r. i w sierpniu 1980r.

„W stanie wojennym w jego mieszkaniu (w mieszkaniu P.Glińskiego, dzisiaj ministra Kultury w rządzie PiS – D.Kosiur) zbierała się grupa osób, która dzieliła pieniądze przychodzące z Zachodu na drukowanie podziemnych wydawnictw.”http://wyborcza.pl/politykaekstra/1,149545,19241281,minister-z-czarnym-pasem.html

Pieniądze dla „Solidarności” przekazywał także Kościół polski pośrednicząc między CIA i Żydami z „S”. On także dążył do demontażu PRL. Został za to sowicie wynagrodzony przy okazji wspierania integracji Polski z UE – Kościołowi zwrócono ogromne obszary ziemi (znacjonalizowane po 1945r.), co jest równoznaczne z prawem do pobierania przez Kościół unijnych dopłat, na które składają się polscy podatnicy (polska składka do budżetu UE wynosi 1,1% PKB, a są i inne płatności).

Na razie IIIŻydo-RP, ale co dalej?

W świetle historycznych dokumentów dotyczących obydwu wojen światowych polityka Zachodu – czyli światowej żydowskiej finansjery (Międzynarodowego Żyda), bo to jej głos był zawsze znaczący -, wobec Polski nie pozostawia złudzeń. Żydzi byli i są przeciwni istnieniu suwerennego Państwa Polskiego.
Od 1990r. możemy z bliska przypatrywać się żydowskiej polityce likwidacji nie tylko suwerenności (nawet tej częściowo ograniczonej w czasach PRL – choć to ograniczenie można dyskutować), ale w ogóle państwowego bytu Polaków. Żydzi chcą zbudować państwo UE na trupach państwach narodowych i w tym mają także wsparcie Kościoła (2015r. abp S.Gądecki: „Nacjonalizm jest przeciwieństwem patriotyzmu”).

Żydzi z Waszyngtonu wyznaczają Polsce rolę kundla obszczekującego Rosję. Jednocześnie syjonistyczne kreatury, tak z PO, jak i z PiS, domagają się atomowych baz NATO w Polsce, co jest równoznaczne z nuklearnym atakiem na Polskę w przypadku wywołania przez Żydów z USA konfliktu z Rosją.
Żydzi stosują ulubioną przez siebie taktykę wyniszczania społeczeństw, narodów, ludów ich własnymi rękoma: Słowianie przeciw Słowianom, Europejczycy przeciw Europejczykom, Arabowie przeciw Arabom, Afrykanie przeciw Afrykanom.
Czyż nie jest zastanawiająca zbieżność, że już X wieków temu Słowianie byli (są nadal) obiektem podboju Kościoła, a dzisiaj, poczynając od I wojny światowej, a może od czasu rozbiorów lub Kongresu Wiedeńskiego 1815, są obiektem podboju Międzynarodowego Żyda?

Któż zatem jest naszym sprzymierzeńcem, a kto wrogiem?
Czy do naszych wrogów zaliczymy Rosję, która jest atakowana przez USA, przez cały Zachód, czyli przez Międzynarodowego Żyda dysponującego militarną potęgą USA, przez Kościół, który marzy o „ewangelizacyjnym” podboju Rosji, a póki co instaluje tam swoje placówki „nawracania”?
Czy jednak naszym wrogiem jest V żydowska kolumna, Kościół i międzynarodowy Żyd, czyli Zachód, którego przedstawiciele w 1945r. domagali się, żeby Polska, w zamian za Ziemie Odzyskane, dostarczała zboże zniszczonym przez wojnę Niemcom? Gdy tymczasem ZSRR wysyłał do Polski własne zboże, choć w tym samym czasie na Ukrainie ludzie umierali z głodu i zdarzały się przypadki kanibalizmu (na podst. stenogramu rozmów W.Gomułka, N.Chruszczow z 19.10.1956r., referenta Wydziału KC PZPR, J.Dzierżyńskiego – http://wyborcza.pl/1,135424,19033328,awantura-z-chruszczowem.html).

Po 25 latach demontażu państwa Polaków, degeneracji kultury i obyczajów, niszczenia gospodarki i przedsiębiorczości Polaków, realizowanych w ramach IIIŻydo-RP, coraz częściej i coraz śmielej odzywają się w żydowskich powszechnych mediach głosy zachęcające do rewizji ustaleń konferencji jałtańskiej i poczdamskiej. Żydzi uruchamiają proces pozbawiania Polski jej Ziem Odzyskanych.Chcąc jednak być w zgodzie z prawdą nie należy zapominać, że pierwszymi byli tu biskupi polscy, którzy w trakcie obrad SVII w 1965r. wystosowali słynny już list do biskupów niemieckich:„Wybaczamy i prosimy o wybaczenie” Temu procesowi służy likwidacja polskiego przemysłu na Śląsku oraz sądowa rejestracja Ruchu Autonomii Śląskiej z jego żydowskim przewodniczącym J.Gorzelikiem. To nie Niemcy nakręcają tę propagandę, robią to wyłącznie Żydzi po dwu stronach granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej.

Żydowska gadzinówka Michnika – na razie jeszcze nieśmiało podważa naszą granicę z NRF:
„Przyszli historycy z pewnością uznają, że największym sukcesem ojców założycieli III RP: Mazowieckiego, Geremka, Skubiszewskiego, Bartoszewskiego, było nadspodziewanie świetne i skuteczne ułożenie polskich stosunków z Niemcami. Pozwoliło to nam wejść do Unii i NATO. Fakt, że jesteśmy dziś bardzo bliskim i cenionym sojusznikiem Waszyngtonu, Berlina i Brukseli, to jedna z największych niespodzianek historii.”
I dalej:
„Przypomnijmy, że nasza granica zachodnia spadła nam z nieba niczym gwiazdka w Jałcie i Poczdamie. Jej prokurentem w kształcie ostatecznym był Stalin, który za Wilno i Lwów był skłonny płacić nam nie swoimi Śląskiem, Gdańskiem, Pomorzem i Mazurami. Do tego rachunku wbrew brytyjskiemu premierowi dorzucił jeszcze Wrocław ze Szczecinem.
(…) premier RP na uchodźstwie Tomasz Arciszewski wraz z całym rządem londyńskim – chciał dla Polski nie Wrocławia i Szczecina, lecz Wilna i Lwowa. Na Arciszewskiego, warto pamiętać, powoływał się z kolei przez lata kanclerz RFN Konrad Adenauer, uznając jego wypowiedź za głos wolnej Polski.” – autor: J.Rolicki –  http://wyborcza.pl/1,75968,19282875,kaczynskiemu-wolno-mniej-niz-orbanowi.html

Granicę na Odrze dla suwerennej Polski po zakończeniu I wojny światowej projektował car Mikołaj II. Ten projekt pokrywał się z niezależnymi planami Obozu Wielkiej Polski dla etnicznego państwa polskiego. Tę samą granicę zaproponował J.Stalin. Jest to jednocześnie granica zachodnia Słowiańszczyzny (pamiętajmy, że Słowianie pierwotnie sięgali aż za Łabę). Granica wschodnia Polski została ustalona (sfałszowana) przez antypolskiego Żyda, Lewisa Bernsteina-Namiera, który jako specjalista od spraw polskich w brytyjskim MSZ zaproponował ją jeszcze w Wersalu. I tę granicę przyjęli alianci w 1944r. i 45r. Pamiętajmy także, że zbolszewizowani Żydzi widzieli Polskę jako republikę ZSRR.

 

W związku z tym, iż światowa sytuacja polityczna staje się dla Międzynarodowego Żyda coraz mniej przewidywalna i odbiegająca od jego szowinistycznych marzeń, a USA, które doprowadził do gospodarczej ruiny, mogą w każdej chwili utracić swoją – głównie propagandową już – moc i wycofać się z Europy, proces pozbawiania Polski Ziem Odzyskanych i powrót do granicy z 1937r. zacznie nabierać szybkości. Nie bez znaczenia dla tego przyśpieszenia może być tu także ewentualny, ponowny podział wpływów między Zachodem i Rosją, której Międzynarodowy Żyd chce zostawić jak najmniejszy obszar Europy, czyli odrzucić Słowian jak najdalej na wschód.
Pozbawianiu Polski Ziem Odzyskanych sprzyjać będzie także członkostwo IIIŻydo-RP w UE (bo Polska do UE nigdy nie wstąpiła).
Żydowskie władze UE i IIIŻydo-RP mogą zaproponować któregoś dnia Polakom mieszkających na Ziemiach Odzyskanych referendum na temat: gdzie chcą wpłacać podatki, do polskich, czy do niemieckich stolic euroregionów? Wszak w „jednym europejskim organizmie” rzecz o tyle ma znaczenie, że lepiej znaleźć się sferze oddziaływania bogatszej stolicy. Łatwo więc przewidzieć, jakiej odpowiedzi udzielą indoktrynowani kosmopolityzmem i pauperyzowani od 25 lat Polacy. A nie zapominajmy, że żydo-reżim dysponuje nieograniczonymi możliwościami fałszowania referendów i wyborów.

Żydowskie partie, PO i PiS oraz żydowskie powszechne media fundują nam dzisiaj medialny spektakl w odcinakach pt. „Trybunał Konstytucyjny”. Oczywiście zabiegi wokół TK są przejawem walki politycznej w łonie żydowskiej władzy i opozycji. Dowodzą jednak niezbicie, że funkcjonowanie TK oraz sejmu (i całego żydo-reżimu) nie ma żadnego związku z literą prawa, czy z interesem Państwa Polskiego (to ostatnie chyba nie tylko mnie może wydać się śmieszne), a jedynie z partykularnymi interesami żydowskich partii, bo przecież chodzi o obsadzenie funkcji swoimi ludźmi, którzy zinterpretują prawo zgodnie z potrzebami aktualnie rządzących.
Spektakl pt. „TK” pełni jednak ważną i pożądaną przez żydowskie Po i PiS rolę: atomizuje polskie społeczeństwo wokół problemu, na który i tak nie ma ono żadnego wpływu, a rezultat sporu, niezależnie od jego wyniku, będzie i tak przeciw społeczeństwu.
Do czego bowiem, potrzebna jest Polakom instytucja TK, która, obsadzona przez żydo-reżimowe władze, potwierdziła zgodność traktatów akcesyjnego i lizbońskiego z Konstytucją RP. Traktatów stojących w jawnej sprzeczności zarówno z prawem – i to tym stanowionym w IIIŻydo-RP -, jak i z żywotnymi interesami narodu i państwa polskiego.
Do czego potrzebny jest Polakom TK oraz cały system partyjno polityczny państwa IIIRP, które wychodzą na przeciw interesom światowej, syjonistycznej, żydowskiej międzynarodówki, a stają w jawnej opozycji względem Państwa i Narodu Polskiego – zawsze przeciw jego interesom.

Żydowska gadzinówka Michnika w swoim czwartkowym dodatku „Duży Format” zamieściła poniższe zdjęcie obrazu „Sztuczne fiołki” – Jean-Baptiste Joseph Pater (1695-1736).

z19282408V,Jean-Baptiste-Joseph-Pater--1695-1736---malarz-fra

 

Czym różni się współczesna hucpa żydowskiej hołoty, jej nienawiść do Polski i Polaków, od opisywanych przez B.Prusa w „Warszawskich kronikach” żydowskich manifestacji na początku XXw., urządzanych na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, gdy Żydzi maszerowali niosąc hasła „precz z białą gęsią”, „precz z krzyżem”.

 

petycja-w-sprawie-imigrantow

 

Takiej emigracji potrzebuje Europa, żeby na powrót stać się Europą cywilizacji białego człowieka.

Dariusz Kosiur

KOMENTARZE

  • @
    Obwinianie za wszystko Żydów jest bzdura i tuszowaniem sytuacji.
    Na świecie żyją ludzie o predyspozycjach bezwzględności, którzy posuną się do wszystkiego aby osiągnąć swoje czasami nawet zbrodnicze cele. Ludzie ci reprezentują wszystkie rasy i grupy etniczne. Żydzi stanowią wśród nich mały ułamek. Żerują na sztucznie wykreowanej mocy pieniądza i niewiedzy oraz naiwności dobrych ludzi których okradają.
    Zainteresowanych tym tematem odsyłam do nowego filmu "No escape"
    gdzie w dialogu aktorów Pierce Brosnan i Owen Wilson ten pierwszy wspaniale i dosadnie opisuje na czym polega proceder zniewalania ludzi.
    Nastąpiło to także i w Polsce w ostatnich 20 latach. Naprawdę warte polecenia chociaż by tylko dla tego krótkiego dialogu.
  • Chanuka bluźnierstwem przeciw Chrystusowi, agresją zbrojną przeciw Polsce.
    https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2015/12/hanuka-w-sejmie.jpg Palenie chanukowych świeczek w Polsce jest apostazją i zdradą stanu.

    Dziś zapalono w Warszawie i innych dużych miastach iluminacje świąteczne na przeróżnych, ale najważniejszych polskich skupiskach.

    W tej fałszywej, świętokradczej atmosferze święta nieświadome polskie goje wyszły na ulice i zaczęły świętować – mimo okresu adwentu, który tego zakazuje!

    To co widzimy, to celebrowanie faktycznie najważniejszego święta w Polsce w ciągu całego roku. Ale nie jest to świętowanie chrześcijańskie – jak myślą ci prości ludzie – ale świętowanie żydowskie. W okres naszej adwentowej zadumy i oczekiwania weszli żydzi – typowo sobie bezczelnie – ze swoim żydowskim świętem „chanuka” (Chanukkah), które skutecznie zagłusza, a nawet wyniszcza okres Świąt Narodzin Zbawiciela.

    Tak!

    Najważniejszym, pierwszym świętem w Polsce obecnie jest właśnie chanuka, a i nie ma drugiego takiego święta, które byłoby celebrowanie tak powszechnie i tak wysoko przez: Prezydenta, Sejm i liczne państwowe instytucje. A w ramach tego wrogiego nam kultu nie ma słowa protestu przeciw niemu – co czyni ten żydowski kult „prawdziwie świętym” i wśród Polaków.

    Żydzizm ten jest obecnie pierwszą religią w Polsce i takie świętowanie chanuki jest tego dowodem. Chrześcijaństwo zaś stało się w Polsce sprawą prywatną i w przeciwieństwie do chanuki, ważne jest, aby nie było obnoszone publicznie, co już widać gołym okiem.

    Te wszechobecne „adwentowe” iluminacje, to właśnie nic innego jak iluminacje święta chanuki, a nie Świętego Mikołaja, czy tym co gorsze, Święta Narodzin Dzieciątka Bożego, bo przecież mamy dopiero adwent, a nie Święto, które jeszcze nie nadeszło.

    Żydzi manipulując świadomością polskich gojów, podszywają się pod Święta Bożego Narodzenia i przyuczają Polaków do świętowania chanuki, czyli podstępnie w miejsce Kultu Chrystusa Narodzonego podsuwają gojom kult żyda, jakim przecież jest nie tylko chanuka, ale każda uroczystość żydowska.

    Samo zaś celebrowanie chanuki, to nic innego jak świętowanie żydowskiego władztwa na gojami, a jak motywują liczni publicyści na Zachodzie, jest to po prostu propagowanie żydowskiego ludobójstwa na gojach.

    Tak czy owak – jak wielokrotnie wszyscy zauważyli – symbolem chanuki jest między innym menora. Menora siedmio- lub dziewięcioramienna jest godłem Izraela oraz jego wielu służb siłowych w tym Mossadu, który totalnie infiltruje polski aparat władzy. Oddawanie honorów wobec cudzych insygniów państwowych jest niedopuszczalne w naszej kulturze militarno-mentalnej, w psychice, w honorze Urzędu i honorze Żołnierza, bo oznaczapodporzadkowanie się depozytariuszowi tego godła, a co jest jednoznaczne z upadkiem lub zdradą stanu.

    Żadnemu władcy czy urzędnikowi państwowemu – i nie tylko w Polsce, a w jakimkolwiek państwie europejskim – nie wolno uczestniczyć w podobnych uroczystościach, pod rygorem oskarżenia o zdradę stanu, a co musi się spotkać z najsurowszym wymiarem kary ze strony Państwa i Narodu.

    A nie tylko, samo już choćby – jedynie – zaoferowanie królowi, prezydentowi czy dowódcy świętowania chanuki, palenia świeczek i podobne, jest oznaką żydowskiej wyuzdanej bezczelności, zniewagi powagi władcy i jego państwa, w którym chanuki mają być świętowane, jest to żydowskie policzkowanie osoby publicznej, której podaje się świeczkę chanukową do zapalenia – im wyższa pozycja w państwie, tym większy policzek i zniewaga urzędu.

    W Polsce, kraju kiedyś katolickim, dyscyplina nauczania katolickiego zabraniała wiernym brania udziału w uroczystościach religijnych innych religii pod rygorem ex-komuniki. Widzialny Kościół Święty został jednak zlikwidowany na Soborze Watykańskim Drugim. W miejsce kultu Trójcy Przenajświętszej wprowadzono kult boga, którym faktycznie jest żyd. Żyd czy jako jednostka, czy jako społeczność – to jest bez znaczenia, gdyż chodzi tu o kult judaizmu (żydzimu), który to żydzizm nie jest ani jednostką, ani zbiorowością, ani „systemem”. I przykładanie naszego europejskiego sposobu myślenia do żydowskich tajemnic nie ma najmniejszego sensu, gdyż brak tam kompatybilności pojęć między naszym, europejskim aparatem pojęciowym, a żydowskim sposobem myślenia czy systemem pojęć lub wyrażeń.

    Kiedy więc zlikwidowano Kościół, udało się również odrzucić w pełni – za jednym zamachem – jego nauczanie. I wprowadzenie kultu żydowskiego w miejsce kultu katolickiego – również na nawie państwowej w Polsce – było tylko kwestią czasu. W ramach przyspieszenia tego procesu kultu żydzizmu rozpoczęła się kampania walczenia z krzyżami, wypędzenie Karmelitanek z Oświęcimia i podobne.

    A nie chodzi tu o „laicyzację państwa”, jak się oszukańczo twierdzi, ale o jego dechrystianizację, to celem utworzenia miejsca dla jego judaizacji, o zlikwidowanie państwa wyznaniowego katolickiego i zastąpienie go państwem synagogą. Jest to o tyle ułatwione, że w bezprzykładnie sterroryzowanym społeczeństwie polskim, kultów żydowskich nikt w Polsce nie zwalcza, bo jest to „antysemityzm” i polskie wystraszone goje boją się tej etykiety tak dalece, że nawet oskarżają się nawzajem o tę przypadłość, co wywołuje u żydów niekłamaną satysfakcję.

    Pierwszym, który dopuścił się wpuszczenia chanuki do instytucji państwowych był żyd Marek Jurek, który występując 2005 roku w Sejmie – jako marszałek – składał żydom życzenia z okazji ich święta. http://gazetawarszawska.com/judaizm-islam/819marek-jurek-hanukowy-kombatant.

    Po tym początku zrobionym przez żyda Marka Jurka nastąpiło sławetne zapalenie świeczek chanukowych w Pałacu Prezydenta przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w 2007 roku.

    Za tym skandalicznym, bluźnierczym i zdradzieckim zachowaniem Lecha Kaczyńskiego nastąpiła już cała fala chanukowych bluźnierstw w Polsce i chanuki przedarły się nawet do Sejmu! A co jest czymś niemal szokującym – biorąc pod uwagę to bezczelne, faktyczne zawładnięcie terytorium parlamentu państwa z urządzeniem tam żydowskich religijnych happeningów, co jest chyba bez precedensu w skali świata.

    Wszystko, co napisaliśmy powyżej, jest dobrze znane tak z Gazety Warszawskiej jak i innych portali.

    http://gazetawarszawska.com/judaizm-islam/673-nie-stawiac-swieczki-w-oknie



    +



    Tu i teraz – co najważniejsze – musimy kategorycznie powiedzieć: nie zgadzajmy się na palenie świeczek chanukowych w Polsce!

    Nawet jak jesteśmy nie tylko mikroskopijnym portalem, czy jeszcze gorzej – bo głosem wołającego na puszczy – to wyrażamy nasz sprzeciw przeciw chanuce w Polsce: nie zgadzamy się na ten kult w Pałacu Prezydenta, Sejmie, czy gdzie indziej w miejscach publicznych w Naszej Ojczyźnie!

    Polska dla Polaków, a nie dla żydów!

    To nasza Ziemia, nasza Przestrzeń, nasze Powołanie i żydom nie wolno tu się panoszyć! Jeżeli żydzi nie chcą się podporządkować polskim prawom, które są tylko nam nadaneprzez samego Pana Boga, to my musimy ich do tego przymusić. To MY jestem Państwem od wieków i nasz byt narodowy jest tu od zawsze, a żydzi są jedynie nienawistnymi nam przyjezdnymi.

    Pozostając tylko przy tym problemie agresji żydowskiej – w postaci omawianej chanuki w Polsce – wyliczmy podstawowe powody, dla których nie możemy pozwolić Prezydentowi czy Sejmowi na udział w tym najeździe i bluźnierstwie.

    Chanuka jest kultem sprzecznym z chrześcijaństwem i nie może być tolerowana przez Polaków jako wciąż katolików.
    Chanuka wyraża formalną agresję obcego państwa (władzy) na terenie jurysdykcji polskiej.
    Chanuka jest powszechnie znanym symbolem żydowskiego ludożerstwa w świecie i w blasku jej świeczek żydzi od Monsanto, przez żydowskie szczepionki, po zatrute produkty z Chin wywołują masowe zachorowania wśród całych społeczeństw.
    Żydzi przystąpili do likwidacji Izraela (wypędzenia żydów) – pozostanie on jako państwo symboliczne bez żydów, których planuje się przenieść do Europy, a głównie do Polski i ta żydowska symbolika chanuki ma ułatwić żydom osadnictwo w Polsce.
    Powtarzamy: nie wyrażamy zgody na uczestnictwo Prezydenta Andrzeja Dudy w chanuce, nie pozwalamy na chanukowe happeningi w Sejmie czy innych urzędach, nie pozwalamy na chanukowe iluminacje na jakimkolwiek placu publicznym w Polsce – My Środowisko Gazety Warszawskiej.

    A pomimo to, że jesteśmy środowiskiem bardzo małym, to tym zakazem ryzyka śmieszności się nie boimy. Bo zakaz ten, obciążony ekskomuniką, nie od nas pochodzi, ale od Pana Boga. My Gazeta Warszawska w obliczu obecnego braku odpowiedzialnego kapłaństwa katolickiego ten zakaz jedynie werbalizujemy, a który jest ważny na zawsze i wobec każdego.

    Każdy katolik musi ten zakaz pamiętać, głosić go wobec innych i według tego postępować.





    In Christo

    Krzysztof Cierpisz

    06-XII-2015

    +++

    http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/2741-chanuka-bluznierstwem-przeciw-chrystusowi-agresja-zbrojna-przeciw-polsce
  • @Kula Lis 65 15:52:27
    "...Najważniejszym, pierwszym świętem w Polsce obecnie jest właśnie chanuka, a i nie ma drugiego takiego święta, które byłoby celebrowanie tak powszechnie i tak wysoko przez: Prezydenta, Sejm i liczne państwowe instytucje. A w ramach tego wrogiego nam kultu nie ma słowa protestu przeciw niemu – co czyni ten żydowski kult „prawdziwie świętym” i wśród Polaków..."

    No właśnie. Czy to Żydów wina ze swoje święto chcą jak najbardziej spopularyzować czy może Polaków ze o swoje polskie święta nie dbają
    i jakiemuś niszowemu, obcemu dają się na drugi plan spychać?

    Staram się zawsze ukazać iż bez naszej zgody i przyzwolenia nic nie może być nam Polakom narzucane chyba ze tylko wojna! Bić po dupach możemy tylko siebie bo zdecydowanie i w większości przypadków to nasza wina.
  • Autor
    To trzeba podkreślić i szczególnie nagłaśniać:
    „Do czego bowiem, potrzebna jest Polakom instytucja TK, która, obsadzona przez żydo-reżimowe władze, potwierdziła zgodność traktatów akcesyjnego i lizbońskiego z Konstytucją RP. Traktatów stojących w jawnej sprzeczności zarówno z prawem – i to tym stanowionym w IIIŻydo-RP -, jak i z żywotnymi interesami narodu i państwa polskiego.

    Do czego potrzebny jest Polakom TK oraz cały system partyjno polityczny państwa IIIRP, które wychodzą na przeciw interesom światowej, syjonistycznej, żydowskiej międzynarodówki, a stają w jawnej opozycji względem Państwa i Narodu Polskiego – zawsze przeciw jego interesom.”

    „Żydzi byli i są przeciwni istnieniu suwerennego Państwa Polskiego.
    Od 1990r. możemy z bliska przypatrywać się żydowskiej polityce likwidacji nie tylko suwerenności (nawet tej częściowo ograniczonej w czasach PRL – choć to ograniczenie można dyskutować), ale w ogóle państwowego bytu Polaków. Żydzi chcą zbudować państwo UE na trupach państwach narodowych i w tym mają także wsparcie Kościoła (2015r. abp S.Gądecki: „Nacjonalizm jest przeciwieństwem patriotyzmu”).”

    Problem, że to było adresowane politycznie i na wyraźne zamówienie lewactwa wyrażone tak, aby tym mogli manipulować na naszą szkodę. Dopiero to robi prawdziwą dla Polski destrukcję.
    Granica bowiem między nacjonalizmem, a patriotyzmem w dużym stopniu zależy od narracji. I tak nacjonalistą w sensie jak najbardziej nagannym może być nazwany najzwyklejszy patriotyzm, albo i chwalebnym patriotą każdy nacjonalista, a i jedno i drugie może Polsce szkodzić.

    Sam atak na Polskę i polską narodowość jest próbą czynienia z dóbr wspólnych naszego NARODU, przestrzeni i rynków w tym z Państwa – jednego z tych dóbr - CZEGOŚ BEZPAŃSKIEGO, NIEBRONIONEGO, DO SWOBODNEGO ZAWŁASZCZANIA.
    To łakomy kąsek – zadłużenie, czy ruina gospodarki i inne problemy z jego organizacją i obroną, to wciąż drobiazg w stosunku do prawdziwej wartości Polski.

    Samo twierdzenie abp S.Gądeckiego samo w sobie idzie obronić właściwymi definicjami,
    np.: „Nacjonalizm, to narzucanie innym dominacji swojego narodu, nad innymi narodami poza swoim Państwem”,
    „Naród, który ustanowił Państwie jest w nim gospodarzem, a jego kultura jest kulturą wiodącą, zaś jej system wartości źródłem ładu życia publicznego”,
    „Patriotyzm to miłość Ojczyzny wyrażana jako realizacja powołania do suwerennego życia swojego Narodu i niepodległego Państwa”.

    Warto tu zauważyć, że w powyższej definicji patriotyzmu, ale w lewackiej (i syjonistycznej) „narracji przez prawo”, byłoby „prawo” w miejsce „powołanie”, a zaraz za tym i kwestionowanie legalności tego „prawa”, podczas kiedy „powołania” zanegować się nie da.
    Przypominam więc swoje apele o unikania w wypowiedziach „narracji przez prawo”. http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/127874,uwaga-oszustwo-w-narracji-cz-2

    A co do publicznego świętowania chanuki, to trzeba coś z tym zrobić, tylko co?Patriotyzm musi mieć rangę chronioną ustawą, polityka zaś służby Narodowi Polskiego, w tym na rzecz jego dóbr wspólnych. Skoro hanukę trzeba określić jako antypolską, to urzędnikom państwowym można by jej zabronić ustawą.
  • @LoneStar1776 22:38:57
    "... ruchu wolnościowego Polaków (Solidarność) którzy protestowali przeciw okupacji w Polsce bolszewicko-komunistycznej."
    Oglądałem do tego momentu.
    G...no prawda, to nie był ich cel. Tak jak bym osobiście nie wiedział dlaczego wyjechałem z Polski i co protestowała Solidarność. Poza tym skąd mu się wzięło to "Książę" w tytule? Czy jest potomkiem Piastów? Bo tylko oni jako Polacy mają prawo tytuł takowy nosić. Litewskie i inne tytuły oprócz państwowych szlachty polskiej nie dotyczą. Ostatnio bardzo dużo ludzi lubi pisać swoje historie a prawda leży na samym środku i jest dostępna dla wszystkich.
  • Z antysyjonistycznego remanentu
    Rok 2007.
    Na wakacje w tym roku wybrałem się w Sudety, choć cena benzyny nie sprzyja turystyce samochodowej. Nie tylko Polacy płacą bandyckie ceny, jednak my najwyższe, nośników energii ratując światowe żydowskie geszefty rozliczane coraz bardziej pustymi dolarami USA. Żydowscy finansowi geniusze budują już jednak państwo z euro-walutą, nową walutą świata. Interes musi się kręcić, zysk bez pracy to ich chleb powszedni.

    Chciałem przypomnieć sobie polskie góry i malowniczo rozłożone w górskich dolinach miasteczka. Nie wiem, jak długo te ziemie pozostaną nasze, ale na niemieckie przyjeżdżał nie będę. Nie gustuję w germańskich klimatach, a i Germanie słowiańskich nie trawią. Ta wspólna cecha jakoś nas do siebie nie zbliża. Co gorsza, traktatu pokojowego z Niemcami też nie mamy. Niby we wspólnym JudeoUE-domu jest to zbędny dokument, ale trzeba myśleć „do przodu”, jakby JudeoUE już nie było. Przecież żydowskie budowle polityczne nie są trwałe. Doświadczenie z obozem żydowskiego komunizmu powinno nam o tym przypominać.

    Na ulicy w Polanicy-Zdroju plakat informuje: TAKiTEATR z Opola zaprasza wieczorem do Parku Szachowego na sztukę „Głosy” w reżyserii Beaty Maliszkiewicz – nie wiem, Żydówka, czy filosemitka i filogermanka w jednym – wstęp bezpłatny. Więc idziemy, choć to „darmowe” przedstawienie od razu wydało mi się trochę podejrzane. Czy w liberalnym kapitalizmie może być coś za darmo? Ktoś musi za to płacić tak, jak za reklamę w TV, za nią płaci w rzeczywistości oglądający i przeważnie o tym nie wie. „Sztuka” była, no, kto zgadnie, o czym? O Żydach, proszę Państwa, nie inaczej.

    Młodzi aktorzy słusznym tonem potępienia wygłaszali kwestie z ustawodawstwa III Rzeszy, że „zabrania się małżeństw Żydów z aryjczykami”, „Żyd nie może zatrudniać Niemca na stanowisku podległym Żydowi i niżej niż Żydowi opłacanym”, itd. Nie wytrzymałem i krzyknąłem, że dziś w Izraelu właśnie takie prawa obowiązują Żydów i Arabów. Kulturalna polska publiczność zaraz mnie upomniała: „cicho, a jak się nie podoba można iść do domu”. Zostałem, żeby zobaczyć, ile za „darmo” oferuje TAKiTEATR z Opola.

    Treść całego przedstawienia niosła podwójnie kłamliwe przesłanie: na tych ziemiach (piastowskich odzyskanych – objaśnienie moje, ze „sztuki” nie wynikało, do kogo one należą) żyli do 1945 r. Niemcy, teraz mieszkają Polacy, lecz Żydzi byli tu zawsze. Tak ogłupia Polaków żydowska i niemiecka propaganda za nasze własne polskie pieniądze. Darmowe oglądanie opłacił miejscowy samorząd lub Min. Kultury. Gojom „spektakl” się podobał, bili brawo.
    Chyba Żydzi się śpieszą i chcą się tu osiedlać jeszcze przed likwidacją polskiego państwa i Narodu.

    „Refleksje z wakacji …” (fragment) – http://zaprasza.net/a_y.php?article_id=19172
  • @LoneStar1776 01:57:12
    "...Ty wyjechałeś z Polski nie przez Solidarność i pobudek patriotycznych,
    tylko za łatwym życiem i dużą KASĄ!..."

    Tyle już o tym mówiłem "dlaczego wyjechałem" ze nie chce mi się tych
    insynuacji prostować.
  • @@@!!!
    Leszek Żebrowski: "O co toczy się gra? Już nie o 65 miliardów, to prawdopodobnie etap do celu, ale o wszystko"...Nieznajomość historii, nie badanie źródeł, nie interesowanie się, skutkuje tym, że mogą z nami zrobić co chcą. Dlatego, że są bezczelni, zakłamani i w razie czego krzyczą i grożą polskim antysemityzmem i odpowiedzialnością. Tak długo będą silni, jak długo nie będziemy się uczyć, nie będziemy mieć wiedzy, nie będziemy umieli z nimi rozmawiać, nie na podstawie emocji, ale na poziomie faktów." - mówił Leszek Żebrowski w czasie spotkania autorskiego zorganizowanego przez wydawnictwo Capital na Warszawskich Targach Książki.

    W czasie warszawskich Targów Książki Historycznej, które miały miejsce pod koniec listopada w Arkadach Kubickiego, odbyło się spotkanie z Leszkiem Żebrowskim połączone z promocją jego książki "Czerwona trucizna".

    W notce wydawniczej czytamy: "Czerwona trucizna" to zbiór esejów historyczno-politycznych z ostatnich kilkunastu lat, traktujących o naszej sytuacji po 1989 roku, przypominających również o tym, co było wcześniej. Jest on kontynuacją pierwszego tomu pt. "Mity przeciwko Polsce. Żydzi, Polacy, komunizm 1939–2012". Teksty ukazywały się systematycznie w bezkompromisowym tygodniku „Nasza Polska”. Wszystkie pozostają nadal bardzo aktualne – czyli pod wieloma względami cały czas drepczemy w tym samym miejscu. Nie udało się nam wyjść z pajęczyny zależności instytucjonalnych i personalnych z tzw. minionego okresu. Okazało się, że „właściciele Polski Ludowej” znakomicie odnaleźli się w nowej (?) rzeczywistości, bezkarni i uwłaszczeni na tym, co rabowali przez kilkadziesiąt lat.
    Tu więcej:
    http://multibook.pl/pl/p/leszek-ebrowski-czerwona-trucizna/6155 Ale wspomniana książka była właściwie tylko pretekstem do rozważań na tematy aktualne, w tym dotyczące publikacji Jana Tomasza Grossa, dr Mirosława Tryczyka i Olgi Tokarczuk. Według tego pierwszego autora, "Polacy w czasie wojny zabili więcej Żydów niż Niemców" (artykuł opublikowany w niemieckim piśmie "Die Welt"). W kontrze do tych kłamliwych słów Żebrowski przypomniał masakry w Koniuchach, Nalibokach, Świńskiej Woli itd., w której udział wzięli partyzanci... żydowscy.

    "Historia to jest to co było, a nie to czego nie było i co się komuś wydaje" - podkreślił Żebrowski. - "J.T. Gross wymyślił nową metodę historyczną - ma objawienia i nie musi badać. (...) Jeśli on wymyśla fakty, świadków, których nie było, przedstawia wydarzenia w sposób nieprawdziwy, to jest źle, jeśli ma pomoc polskiego państwa i polskich instytucji, najwyższych czynników, to już jest groźne".

    Historyk przypomniał publikację IPN, dotyczącą Jedwabnego, w której zabrakło ekspertyzy kryminologicznej prof. Andrzeja Koli, który miał przeprowadzić ekshumację, która została przerwana, gdy okazało się, że jej wyniki nie są zgodne z tym, co jest oficjalnie przyjęte. Prof. Kola stwierdził, że w Jedwabnem jest maksymalnie 150 ofiar, szczątki nie zostały spalone, ludzie zostali wrzuceni do rowu, szczątki nie były bezczeszczone, było przy nich złoto, były pieniądze. Później tę liczbę podniesiono arbitralnie do 340. - dodał Żebrowski.

    Historycy IPN zignorowali także inne źródła: rękopis dziennika Mosze Majka (Archiwum ŻIH), który pisał o Niemcach w Jedwabnem, czy relację Rywki Kajzer, która opisała swoje przeżycia w Jedwabnem.

    Z kolei okazało się, że główny świadek oskarżenia Szmul Wasersztajn w rzeczywistości nie był na miejscu, a o sprawie wiedział jedynie pośrednio. - mówił Żebrowski. - Tak samo wygląda kwestia zeznań innych świadków, Izraela Grądowskiego i Abrama Boruszczaka, których w rzeczywistości wówczas nie było w Jedwabnem.

    Liczba żydowskich ofiar Holocaustu jest szacowana na prawie 6 milionów. Ta liczba obowiązuje, w wielu krajach podważanie tej liczby jest zagrożone sankcjami prawnymi. - zaznaczył historyk. - "Każdy kto to zignoruje jest nie tylko antysemitą, ale i przestępcą. Więc jakie mogą być badania, jeśli z góry zakreślone takimi narzuconymi ograniczeniami?" Żebrowski stwierdził, że historycy żydowscy uważają, że po 1945 roku Żydów nie było w aparacie bezpieczeństwa, w Informacji Wojskowej, KBW czy MO. Tymczasem Jakub Berman, jako funkcjonariusz partyjny (był członkiem Komunistycznej Partii Polski) w 1928 roku dostał zgodę Moskwy na ślub w obrządku żydowskim, po 1945 roku powiedział: "Zdawałem sobie sprawę, że najwyższych stanowisk jako Żyd objąć nie powinienem, albo nie mógłbym" i nigdy nie kwestionował swej przynależności do narodu żydowskiego.

    Z kolei dr Mirosław Tryczyk wydał książkę "Nie tylko Jedwabne: miasta śmierci na Podlasiu", w której oskarża Polaków o mordowanie Żydów w czasie wojny. Według niego na Podlasiu były dwie kategorie przywódców lokalnych społeczności, którzy organizowali masowe mordy Żydów - nauczyciele i księża. Warto dodać, że Tryczyk organizował kampanię w obronie Zygmunta Baumana, który według niego był tylko kancelistą w KBW.

    Żebrowski zastanawiając się nad losami Baumana w czasie wojny, zapytał: "Jak to się dzieje, że Zygmunt Bauman dostaje sowieckie obywatelstwo i zostaje powołany do służby w NKWD i pełni ją w stolicy imperium, w Moskwie? Jeśli przyjął sowieckie obywatelstwo, to stracił polskie, czy je kiedykolwiek odzyskał? Kto to właściwie jest?"

    Żebrowski skupił się następnie na Nagrodzie Nike dla Olgi Tokarczuk za książkę "Księgi Jakubowe", której bohaterem jest Jakub Lejbowicz Frank (Frank-Dobrucki), który ogłosił się Mesjaszem i doprowadził do powstania w łonie judaizmu sekty frankistów. Kogo uczyniła pisarka swoim bohaterem?

    "Pani Tokarczuk nie wykorzystała podstawowych informacji, jakie mamy o jej bohaterze." - stwierdził Żebrowski. Należą do nich prace Aleksandra Kraushara, wybitnego żydowskiego uczonego, który się spolszczył i który był niezwykle uczciwy w swoich badaniach. Kraushar w swoich badaniach korzystał ze źródeł hebrajskich.
    W "Księdze Słów Pańskich" (to zbiór wykładów) pisał Frank o Polsce: "to jest kraj, który przyrzeczono patriarchom. Gdyby mi dano wszystkie kraje kosztownymi kamieniami napełnione, nie wyszedłbym z Polski, bo to jest sukcesja Boga i sukcesja ojców naszych".

    W książce Aleksandra Kraushara "Frank i frankiści polscy" jest taki fragment ze słów Franka: "Zapewne będę się starał iść z wielką mocą i siłą, lecz około tej mocy musimy krążyć ze słodkimi słowy i oszukaństwem, póki wszystko nie przejdzie do rąk naszych". "O co toczy się gra?" - mówił Leszek Żebrowski. - "Już nie o 65 miliardów, to jest prawdopodobnie etap do celu. Ale o wszystko. Na to trzeba nałożyć tę całą kampanię. Tę piramidę kłamstw, które się nakładają na siebie, aż dojdzie się do wniosku, że Niemców praktycznie nie było, jeśli byli to byli ofiarami, a zwrot "polscy naziści" jest czymś oczywistym. Ostatnio instytucje norweskie stwierdziły, że nie ma nic złego w określeniach: polskie obozy zagłady. Nieznajomość historii, nie badanie źródeł, nie interesowanie się, skutkuje tym, że mogą z nami zrobić co chcą. Dlatego, że są bezczelni, zakłamani i w razie czego krzyczą i grożą polskim antysemityzmem i odpowiedzialnością. Tak długo będą silni, jak długo nie będziemy się uczyć, nie będziemy mieć wiedzy, nie będziemy umieli z nimi rozmawiać, nie na podstawie emocji, ale na poziomie faktów."

    Polemizując ze słowami Olgi Tokarczuk Leszek Żebrowski podkreślił: "Polska nie miała żadnych kolonii, Polska była skolonizowana. Trzy rozbiory to jest uczynienie z Polski kolonii trzech mocarstw europejskich. Polska nie miała niewolników, to Polacy byli niewolnikami. Podczas II wojny światowej ci którzy byli wywożeni przez Niemców i Sowietów to byli nowożytni niewolnicy".
    Zaznaczył, że od XIII wieku lokalne społeczności żydowskie w zachodniej Europie były gnębione lub wypędzane. Trafiali do Polski, to Polska była azylem żydowskim. I RP była krajem wolnościowym na tle całej Europy. W Europie zachodniej prawa obywatelskie miał 1% społeczeństwa, władca narzucał wszystko, w Polsce kategoria ludzi nazywanych obywatelami obejmowała do 13%. Nie było w Polsce przymusu wyznaniowego. Polscy Ormianie, Karaimi, Tatarzy byli autonomiczni, ten szczególny status uzyskali także Żydzi. Były sejmiki żydowskie, mieli autonomię kulturalną i oświatową. W Polsce nie było pogromów.
    Jak stwierdził historyk, Żydzi amerykańscy w czasie I wojny światowej nie chcieli dopuścić do odrodzenia Polski, potem zażądali, by językami urzędowymi w Polsce były oprócz polskiego - hebrajski i jidisz.

    Na zakończenie, Leszek Żebrowski powiedział, że w latach 70. wyszła w Nowym Jorku książka "Ofiary Holocaustu oskarżają", wydana przez ortodoksyjnego rabina - to krzyk rozpaczy społeczności żydowskiej, która została w czasie II wojny światowej zamordowana w Europie. To świadectwa zbrodni popełnionych na Żydach, także ze strony Żydów. Ofiary Holocaustu oskarżały w niej także przedstawicieli swojej społeczności. Izaak Grünbaum - jeden z założycieli państwa Izrael tłumaczył się, że były oczekiwania pomocy, ale - jak mówił "Jedna krowa w Palestynie jest dla nas więcej warta niż wszyscy Żydzi w Polsce".

    "Na tym poziomie dyskutujmy. Mając wiedzę, mając źródła, pokazując im to, co sami o sobie napisali". - podkreślił historyk. https://youtu.be/FBUsTAMvXcQ Relacja: Margotte i Bernard http://blogpress.pl/node/22033
  • @Kula Lis 65 15:52:27
    "Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną"....
    Czy katolicy, którzy biorą udział w obrzędach obcych religii, zdają sobie sprawę z tego?
  • @LoneStar1776 01:57:12
    Juz dawno takich okrutnych bzdur nie czytalam. Jak ci nie wstyd?
    To 2 miliony Polakow ucieklo przed ta zasrana SOlidarnoscia w latach 1979-81 a teraz jakies kretacze historii opowiadaja bzdury.
    Wszystkie szkoly, zaklady pracy, urzedy panstwowe mialy przykazane organizowac ten francowaty Bekanntmachung - czyli liste Solidarnosci.
    Na chlopski rozum: Jesi taki straszny terror i komunizm panowal w Polsce to jak bylo w ogole mozliwe zupelnie oficjalnie chodzic na te prania mozgu KOR-u czyli latajcae uniwersytety organizowane przez SOrosa.? Jesli taki straszny terror panowal w PRL-u to jak bylo w ogole mozliwe organizowac sie w jakies nielegalne zwiazki zawodowe???
    Niezalezne Zwiazki studenckie dzialaly calkiem legalnie i oficjalnie na uczelniach ( i byla to rzadka swolocz!!) a ten lobuz i nieuk Walesa oficjalnie paradowal po ulicach i udawal proroka!
    Swieta krowa lazila po Polsce a narod wyl z zachwytu! Tyle, ze nie caly narod.

    Nalepszym dowodem kto te zydowska rewolucje Sorosa- Reagana, - papieza przygotowal jest FAKT, ze cale to ubeckie towarzystwo, ktore przygotowalo te zydowska rewolucje Solidarnosci - teraz sa wszyscy milionerami, prezydentami, premierami, dziennikarzami, wlascicielami prasy i bardzo dobrze im sie wiedzie.

    Mnie akurat zezloscilo, ze we wrzesniu 1980 sekretarz partii wloczyl sie za mna i namawial na podpisanie listy Solidarnosci. Poniewaz mnie nie interesowalo czlonkowstwo jakiejkolwiek partii to ta lista Solidarnosci tez mnie nie interesowala.
    Po tych zupelnie glupawych wystapieniach i zupelnego braku informacji na tematy tych zasranych "porozumien gdanskich " gdzie nikt nie wiedzial o co tak naprawde chodzi a ubecja i partyjne pieski nagle sie porobili czlonkami SOlidarnosci - postanowilismy zwinac manatki i uciekac z Polski bo sie zapowiadala wielka awantura.
    Przeciez ta SOlidarnosc dzialala zupelnie oficjalnie!
    Jednym z dowodow na kretynstwo tych zmian sa kompletnie sfabrykowane ataki na Jaruzelskiego, ktory jest i pozostanie symbolem polskiej tragedii, ktorej nie dalo sie uniknac bo Soros mial duzo pieniedzy. Reagan w slynnym przemowieniu sie przyznal, ze oplacal Solidarnosc. Soros zaplacil 250 milionow dolarow na rozwalenie Polski. I tez tego nie ukrywa.
    Zdrajcy Polski teraz sa multimilionerami.
    A tysiace dzieci w Polsce gloduje i zebracy jak nigdy w historii Polski powojennej umieraja z glodu i chlodu. Majatek panstwowy sprzedany. Polska sprzedana. Teraz nam jeszcze Slask odbiora. Kopalnie ida na sprzedaz. I mamy lichwiarska gielde, lichwiarskie banki i zniszczone doszczetnie prawodawstwo.
    I to sie nazywa demokracja?
    I po kazdych wyborach jest w Polsce coraz gorzej. Juz w czasie tej demokracji posolidarnosciowej 4 i pol miliona Polakoe tez mialo dosc tego bajzlu i bezrobocia. Wyjechalo z kraju. I tysiace polskich podan zalegaja konsulaty bo nastepne miliony chce wyjechac.
    Ja sie dziwie, ze sa jeszcze ludzie, ktorzy nie widza zwiazku miedzy zydowska rewolucja Solidarnosci a obecna ubecka wladza w III PR.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031