Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
578 postów 3958 komentarzy

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

Rzeczywista walka o władzę to eliminacja przeciwnika

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nasze nadzieje, a przerażenie Żydów, budzi rosnąca potęga Rosji, jej zdecydowane NIE dla syjonistycznego, zbrodniczego światowego imperializmu.

portal4

 

Niezależnie od tego, w jak dalece demokratyczne, parlamentarne, formy przystroimy cały proces walki o władzę, jej cel pozostanie niezmienny: eliminacja przeciwnika politycznego. Jakiego rodzaju będzie to eliminacja i jak daleko idąca, winno wynikać z rzeczywistych doświadczeń całego procesu walki o władzę i jej umocowania prawnego (konstytucyjnego), stosowanych wobec nas przez przeciwnika.
Jeśli naród i jego politycy chcą być skuteczni w walce o przetrwanie narodu i jego państwa – a w dzisiejszej Polsce musi to być cel główny walki o władzę, – nie mogą w procesie walki o władzę stosować metod łagodniejszych, słabszych, niż te, które stosuje przeciwnik. Do całkowitej abnegacji politycznej zachęca np. Kościół, zalecając katolikom zawierzenie Bogu i modlitwie losów narodu i państwa (?). Przeciwnie, należy stosować metody co najmniej adekwatne do stosowanych przez przeciwnika i to z konsekwentną bezwzględnością.

31.01.2016

Rzeczywista walka o władzę w Polsce trwa nieprzerwanie od 1918r. I bynajmniej nie jest to walka tylko z siłami zewnętrznymi, ani także między jakąś polską partią A i polska partią B, które interes narodu i państwa definiują podobnie, a różnią się jedynie drogami dochodzenia do tego samego celu. We współczesnej Polsce nie istnieją takie partie. A rzeczywista linia frontu przebiega między polskim, słowiańskim, narodem – w większości politycznie nieświadomym walki z nim samym -, a rządzącą w Polsce żydowską mniejszością narodową, która oprócz tego, że otrzymuje wsparcie polityczne, medialne, finansowe od swojej międzynarodowej diaspory, korzysta z niewolniczej pracy okupowanego polskiego narodu. Dramatyzm tej sytuacji pogłębia fakt, że ten rzeczywisty wróg, rzeczywista walka, walka dla naszego narodu i państwa śmiertelna, są dostrzegane przez niewielu Polaków. Mimo, że efekt walki Żydów z polskim narodem jest znakomicie udokumentowany oficjalnymi danymi statystycznymi i historycznymi, potwierdzającymi regres narodu i państwa polskiego w każdej sferze ich funkcjonowania poczynając od 1980r.

 

Eliminacja Polaków także z kultury

Proces niszczenia polskiego narodu nie ogranicza się tylko do pauperyzacji społeczeństwa i do niszczenia możliwości reprodukcyjnych narodu, ma on charakter totalny. Z równą bezwzględnością niszczona jest polska kultura, z której eliminuje się polskich twórców. Jest to temat bardzo obszerny, dlatego ograniczę się tylko do kilku wymownych przykładów.
W latach rządów żydo-bolszewii, 1944-56. tylko jeden Polak ukończył szkołę filmową w Łodzi, był to śp. B.Poręba. Środowisko filmowe i aktorskie, w znakomitej większości żydowskie, które kształciło się na koszt polskiego społeczeństwa określało B.Porębę jednym słowem: „antysemita”.
J.Mackiewicz – prawa do spuścizny pisarza przejęła podstępnie Żydówka, N.Krasov-Szechter, żona stryja A.Michnika (Szechtera).
Spadkobierca Z.Beksińskiego chciał podarować miastu stołecznemu obrazy malarza. Żydowskie władze odrzuciły tę propozycję. Wolą finansować promocję ideologii gender, tęczę zboczeńców, palmę na rondzie de Gaulle’a – dar żydowskiej aktorki.
Wroga działalność Żydów w kulturze polskiej prowadzona jest w sposób przemyślany i konsekwentny. Eliminują oni Polaków także z wszelkich kontaktów z twórcami kultury innych państw, o czym sami informują (?). Cytuję za żydowską gadzinówką Michnika:
(…) Bułat (Okudżawa) trafił do Polski w trudnym monecie historii, kiedy młodzi intelektualiści i w ogóle mądre chłopaki – Karol Modzelewski, Jacek Kuroń, Adam Michnik – szli do więzień. A Bułat zawsze był za wolnością i solidaryzował się z uwięzionymi. Zresztą poznał ich osobiście i rozumieli się w pół słowa. (…) A kiedy w 1989r. Polska odzyskała wolność, Bułat tez był blisko.Rozmowa z Olgą Arcymowicz-Okudżawą, GW 9-10.08.2014 – //wyborcza.pl/magazyn/ (Warto przeczytać ten artykuł, zawiera pozytywne wzmianki n/t W.Putina – ?)

 

Rola Żydów w Polsce – A.Michnik

Michnik jest tu tylko przykładem Żyda, ale jakże wymownym dla antypolskiej działalności mniejszości żydowskiej w Polsce. A.Michnik jest synem Ozjasza Szechtera, antypolskiego bolszewika, Żyda z Ukrainy – współczesny kontekst ukraiński z żydowską rebelią na Majdanie i poparcie tej rebelii przez żydostwo w Polsce nie powinno więc zaskakiwać Polaków. Przyrodni brat A.Michnika, Stefan – to sądowy morderca Polaków w okresie żydo-bolszewickiej władzy w PRL 1944-56. To m.in. jego nazwisko pojawiło się na jednej z tablic, które w trakcie manifestacji nieśli założyciele Zjednoczenia Patriotycznego „Grunwald”. Jednym z założycieli ZP „Grunwald” był śp.B.Poręba. Manifestacja odbyła się 8 marca 1981r. w Warszawie, w reakcji na rocznicową sesję, zorganizowaną przez „Solidarność” na Uniwersytecie Warszawskim, w której uczestniczyli naukowcy żydowskiego pochodzenia – czyli żydo-bolszewiccy zbrodniarze – zmuszeni do emigracji po marcu ’68. Stąd nienawiść Żydów do B.Poręby i do ZP „Grunwald”, które już wtedy, w 1980r. sprzeciwiało się powrotowi Żydów do władzy w Polsce.
A.Michnik został usunięty z UW jako jeden z inicjatorów tzw. wypadków marcowych 1968r. Prawdziwym celem Żydów – organizatorów marca 1968r. było dążenie do obalenia rządów W.Gomułki i przywrócenie władzy żydo-bolszewickich zbrodniarzy. Dzisiaj rządzący pobratymcy A.Michnika uhonorowali go wieloma odznaczeniami państwowymi – tak, położył przecież niemałe zasługi dla przywrócenia zbrodniczego żydo-systemu władzy w Polsce po 1980/89r.

 

Tymczasowa przegrana

To, co nastąpiło w sierpniu 1980r., potem 1989r. i trwa do dzisiaj było konsekwencją politycznej krótkowzroczności ekipy W.Gomułki i E.Gierka wobec wrogich od zawsze względem Polski i Polaków elementów żydowskich.
Nie z własnej winy stoimy dzisiaj przed alternatywą: albo my, albo oni. Możemy natomiast być pewni jednego, że nigdy razem z nimi nie zbudujemy państwa polskiego i że oni zrobią wszystko, żeby Polacy w Polsce mieli status podobny do tego, jaki mają Palestyńczycy w Palestynie – i to już się dzieje od 1980r.
Pytanie, czy i kiedy zastopujemy proces likwidacji narodu i państwa Polaków?

Warsztaty dla przedszkoli już w Muzeum POLIN !

Jeśli ktoś nazwie ten tekst antyżydowskim, będzie miał rację. Tak, właśnie w politycznej działalności tej mniejszości upatruję większości naszych niepowodzeń. Mniejszość żydowska jest naszym wrogiem, wrogiem podstępnym, który musi być przez nas wyeliminowany całkowicie i bezwzględnie z wszystkich wpływów na polityczny byt narodu i państwa polskiego.
Polacy, którzy takie stanowisko uznają za niedemokratyczne, błędne, nieprzystające do standardów europejskich, zachodnich lub za wręcz rasistowskie, dają tym samym świadectwo własnej ignorancji historycznej, braku politycznej świadomości lub jeszcze gorzej, są nosicielami zaszczepionego przez syjonistów kosmopolityzmu. Idea kosmopolityzmu propagowana jako nowoczesne patrzenie na ludzi i świat bez granic, w którym pielęgnowanie postaw narodowych, narodowych państw, jest szkodliwe i niebezpieczne, prowadzące do wojen, to w istocie podstępna indoktrynacja społeczeństw w interesie Międzynarodowego Żydostwa. I nie trudno to udowodnić w sytuacji, gdy potępiane są wszystkie nacjonalizmy, za wyjątkiem podstępnie powszechnie uprawomocnionego nacjonalizmu żydowskiego, który w istocie jest jego wynaturzeniem, jest nacjonalizmem zdegenerowanym, jest szowinizmem – jest zbrodniczym, rasistowskim syjonizmem.

Zatem, przegrana walka Polaków o władzę we własnym kraju, to zwycięstwo syjonizmu, zwycięstwo interesów Międzynarodowego Żydostwa.
Tę walkę, a może raczej bierny indywidualny opór, bo nie jesteśmy politycznie zorganizowani tak, jak nasz wróg, na razie w Polsce przegrywamy. Nasze nadzieje, a przerażenie Żydów, budzi rosnąca potęga Rosji, jej zdecydowane NIE dla syjonistycznego, zbrodniczego światowego imperializmu. Żyd z trwogą obserwuje Ukrainę i z wolna konstatuje, że żydo-system władzy na Ukrainie ostatecznie poniesie fiasko.
Ukraiński przykład dla słowiańskich sąsiadów może okazać się zaraźliwy. Skonsternowany Żyd przedstawia więc, nam Rosję jako państwo w przededniu ostatecznego upadku. Jednak żydowskie prestidigitatorskie moce są już jedynie mrzonką ich powszechnych mediów, o czym świadczy rosnąca popularność i poparcie, nie tylko wśród Słowian, dla Rosji i dla W.Putina.

 

Dariusz Kosiur

PS

Tekst z 2014r., pierwotnie istniał na zlikwidowanej przez służby żydo-reżimu stronie: //suwerenna.wordpress.com/2014/08/21/rzeczywista-walka-o-wladze-to-eliminacja-przeciwnika/

__________________________________

 

https://www.youtube.com/watch?v=x9o9m08F5AE

Zapisz

Zapisz

KOMENTARZE

  • @Autor
    Dzięki za notkę .Ave. https://www.youtube.com/watch?v=b_MgIPhrS1g
  • Wieczorem w Tela Vizji Polin zwanej info
    wykidajło prowadzące i dwoje mongołków chazarskich- wykolioko i chazarka koślawa- zawyli ,że u ruskich nuda - wygrała ta sama partia. Czyli ból dupy ustawiczny i ajwaj.
  • @kfakfa 22:50:59
    Jest bardzo prosty sposób na wykończenie tych palantów w TV.
    Wywalić telewizor i nie płacić abonamentu.
    Po wywaleniu oglądalność zerowa, skuteczność oddziaływania, zwłaszcza ta super perfidna polegająca na blokowaniu kanałów informacyjnych - żadna, a przy okazji kasa nie pójdzie do ... .

    W ten sposób można bardzo wiele w różnych dziedzinach, ale mało komu się chce.
    W zasadzie nikomu się nie chce, a nawet nie chce się o tym słuchać.

    Przypomnę, że przez wiele lat najbardziej poczytnymi gazetami były Gazeta Wyborcza i Nie, które Polacy tłumnie kupowali i jeszcze rozważali treści tam zawarte.
    A to mimo oczywistego plucia w twarz.

    Szkoda w ogóle pisać.
  • @Moher 05:30:10
    Panie Moher,
    jakie mają znaczenie ludzie i ich poglądy, skupieni w organizacji religijnej (lub każdej innej) - Pan określa ją mianem Kościół -, w której jej członkowie nie mają prawa głosu. Jedyną wykładnie wszystkich "prawd" - religijnych i politycznych - głoszą, mając do tego wyłączne prawo, hierarchowie Kościoła -?
    Poza tym, ten tekst nie dotyczy roli Kościoła. O szkodliwości polityki Kościoła pisałem tu:
    https://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/133637,czy-judeokatolicki-kosciol-sluzy-narodowi-i-panstwu-polakow
  • @Moher 13:12:38
    Ma Pan swój głos, ale poza Kościołem.
    Członek Kościoła ma dwie możliwości: a) realizować polityczne zalecenia hierarchów, b) kierować się własnym politycznym kompasem.

    Na forum Kościoła nie ma Pan prawa głosu w żadnej kwestii, ani religijnej, ani politycznej, to prawo jest zastrzeżone dla hierarchów, którym podporządkowani być muszą księża i proboszczowie.

    Problem w tym, że istnieje spora grupa katolików bez politycznej świadomości i wiedzy, którzy słuchają politycznych wytycznych hierarchów Kościoła. A polityka Kościoła była i jest antypolska.
  • @Moher 13:12:38
    Dobrym komentarzem do pana postawy i poglądu, są moje doświadczenia z dnia wczorajszego. Byłem uczestnikiem uroczystości chrztu w jednej z parafii, w powiatowym mieście Ziemi Łódzkiej. Słowo pańskie dotyczyło rozważań nad ewangeliczną opowieścią o tym, aby nie służyć dwom panom-Bogu i mamonie. Wygłaszający kazanie ksiądz nawiązał przy okazji, jak to w zwyczaju takich opowieści, do czegoś osobistego, Tym osobistym wątkiem był "rozterki" jego rodzonego brata, który żyje pobożnie, według zasad katolickich, w przykładnej, kochającej się rodzinie nauczycieli z gromadka dzieci. Mieszkają wszyscy w bloku i nagle trafia się "okazja" nabycia za pół ceny pięknego domu z ogrodem. I rzekomo brat nie może spać i targany jest rozterkami. Tę okazję niespodziewanie korzystnego nabycia domu uważa za dar boży.za pobożne życie dotychczasowe. Brat ulega przeznaczeniu ( pokusie ?) czego już ksiądz dalej nie interpretuje itd. itp. Morał z tego taki, że nie wiem czemu przeznaczeniem przykładnej rodziny polskiej ma być pokorne mieszkanie w bloku. Ale jeśli już, to efektem czego jest ta "okazja"? Zapewne komorniczej licytacji majątku innej rodziny, która padła z niemożności spłaty kredytu za dom lub popadła w długi z powodu " rynkowych zasad gospodarczych". I tak pobożny nauczyciel, brat glindzącego księdza staje się beneficjentem lichwiarskich zasad gospodarczych. Ksiądz nie nazywa spraw wprost, ale przytacza szabasowe opowieści o niemożności służeniu dwom panom: bogu i mamonie, po czy wsiada do drogiego samochodu i odjeżdża sprzed kościoła pozostawiając "nie mogących spać spokojnie" katolików. Ci ustawieni najpierw do konfesjonału, aby zapewne wyspowiadać się z tych "rozterek" i uzyskać rozgrzeszenie ze swych "słabości" ( np. pracy w charakterze sprzedawcy chilowych złudzeń bogactwa za sprawą "nie kosztującego nic: kredytu od PROVIDENTA., WONGA, BOCIANA lub innej żydowskiej, lichwiarskiej firmy rozbójniczej. , "oczyszczeni i uspokojeni" przyjmują ciało Chrystusa i dalej do codziennych "rozterek" aż do następnej niedzielnej mszy i opowieści szabasowych.
    Jak słuchałem z coraz większym zdziwieniem i zażenowaniem tego kazania, to przypomniałem sobie obrzydliwy przepych bazyliki św.Piotra na Watykanie, która pokazuje jakiem panu służą pasterze trzód katolickich. Rozglądałem się wokół i patrzyłem, czy nie ujrzę gdzieś za filarem ukrytego płaczącego Chrystusa, ale nie dostrzegłem. Myślę, że szybciej mógłbym go znaleźć w zbombardowanej przez chrześcijan wiosce serbskiej, afgańskiej, czy syryjskiej.
  • 5*
    Wreszcie tekst, gdzie mogę dać z czystym sumieniem 5*.

    Szansa na rozwiązanie problemu pojawiła się w 1939 roku - niestety (prawie wszystkie) stronnictwa polityczne dały ciała, a zwłaszcza endecja. O tym że stronnictwo sanacji było prożydowskie (nie całe) to wie każdy, więc od sanacjonistów wiele bym nie oczekiwał. Ale od tych ludzi, którzy trąbili przed wojną o zagrożeniem żydowskim - owszem.

    A wszelakie Michniki, Urbany, Mazowieckie, problemy z banderowcami itp. to skutek naszego obłędu podczas II wojny światowej, gdzie postępowaliśmy wbrew swoim interesom.

    Od 1939 roku historia Polski to jedna wielka tragiczna porażka.

    Niestety jak bardzo zostaliśmy doświadczeni przez wroga, to nie możemy być ślepi w zemście i nienawiści, bo wpadniemy w kolejną pułapkę. Trzeba działać mądrze. Powstanie Warszawskie to wielka psychooperacja, gdzie żerowano na chęci zemsty warszawiaków za 5 lat okupacyjnego terroru. O ile daleki jestem od gloryfikowania PW, to rozumiem(ale nie pochwalam), czemu niektórzy byli gotów rzucić się na Niemca z gołymi rękoma. Póżniejsze wydarzenia, jak i obecny program 500 plus to też elementy psychooperacji.
  • @stanislav 14:08:02
    bingo !
  • 5* , Szanowny Panie !
    Napisał Pan świetny tekst..
    A ja pytam w tym miejscu.. Co dalej ?
    Jeśli po przeczytaniu takiego tekstu "rozchodzimy" się do swoich zajęć ...to czy jako Naród Polski mamy szansę ?...
    Osobiście , chciałbym przejść do AKTYWNEGO działania z ludźmi takimi jak Pan, dlatego pytam się Pana jak mógłbym pomóc? Zgodzi się Pan zapewne ,że bez choćby ułamkowego stworzenia/ zjednoczenia środowisk PRO- POLSKICH ? nie ruszymy z miejsca... A więc jak to zacząć na poziomie ..TU I TERAZ... ?
    Pozdrawiam
  • @Paulus.Aquarius 19:21:22
    Niebawem zaprezentujemy publicznie pewną polityczną inicjatywę, która - mamy taką nadzieję - stworzy jakiś asumpt dla szerszego działania politycznego Polaków. Na razie nie mogę zdradzić szczegółów naszej inicjatywy.

    Na naszym blogu https://wiernipolsce1.wordpress.com/ z prawej strony podane są adresy mailowe - Kontakt z WPS. Proszę się z nami skontaktować poprzez tę pocztę.

    Dariusz Kosiur
  • @Rzeczpospolita 19:55:24
    Dziękuję za odpowiedź. Będę śledził na bieżąco materiały w tym temacie..

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031