Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
411 postów 2985 komentarzy

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

6 maja - marsz wolności: „Kroczem do Europy”

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

– marsz politycznych prostytutek i „głupoli”

6 maja, jak co roku święto żydowsko-watykańskiego tworu, UE, fetują polityczne prostytutki.

Że co, że „prostytutka” to mało eleganckie słowo -? – ależ skądże. Prostytucja w NRF, w lokomotywie UE, jest legalna i przynosi budżetowi NRF dochody. W IIIŻydo-RP – w żydo-katolickim państwie -, nie jest karalna, ale i nie jest opodatkowana ku rozpaczy wielu czołowych Europejczyków, a więc nie wiele wiadomo o dochodach w tej dziedzinie europejskiego „biznesu”. Za to kwitnie u nas, jak w bananowej republice i ma się znakomicie, prostytucja polityczna. Jednakowoż określenie „prostytucja polityczna” nie w pełni oddaje mentalność ją uprawiających. O wiele lepiej rzecz całą wyłuszcza znany dowcip (ale bez skojarzeń proszę): jaka jest różnica między panią (lub panem – tu panowie wręcz wiodą prym) „p” i „k” – ? Odpowiedź: „p” to zawód (wymuszony sukcesami żydowskiego kapitalizmu – pamiętajmy!, zawdzięczamy go m.in. strażnikom moralności w sutannach), a „k” to charakter. I właśnie ten charakter stanowi mentalną domenę uprawiających polityczny „biznes”, a więc możemy śmiało powiedzieć, że to nie są prostytutki tylko antypolskie „k”. Tak winniśmy określać całe to towarzystwo, które po 1990r. uprawia swój proceder niszczenia wszystkiego: gospodarki kraju, kultury, narodu i państwa Polaków.

Przyjrzyjmy się awangardzie politycznych obrzępałów – nie ma potrzeby wymieniać ich nazwisk, są powszechnie znane.

 

 

Ale niech nas nie zwiodą sztucznie kreowane podziały wśród towarzystwa politycznych „k” na jakieś PO, PiS, czy inne tałatajstwo, to tylko pozory służące dzieleniu ogłupianego przez żydowskie media polskiego społeczeństwa – w ważnych sprawach ten antypolski element mówi zawsze jednym głosem.

Taniec radości z podpisania traktatu lizbońskiego

I tylko serce rośnie patrząc na naszą rasową, europejską młodzież hodowaną na naszych podatkach.

 

Poniższa ilustracja nie ma nic wspólnego z czesko-niemieckim filmem „Powrót idioty” Sašy Gedeona, chodzi o podkreślenie obrazem przestrogi G.Orwella.

A dzisiaj wieczorem będziemy świadkami zwycięstwa europejskiej wolności we Francji.

Ważne tylko jest jedno, należy unikać nacjonalistycznych herezji i grzesznych, fuj, antysemickich myśli, wtedy wszystko będzie git.

Dariusz Kosiur

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031