Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
476 postów 3499 komentarzy

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

Mija 100. rocznica powołania Polskiej Armii we Francji

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Głodem, terrorem, zmuszono wielu polskich żołnierzy do opuszczenia kraju o wolność, którego przyjechali walczyć z emigracji.

 

4 czerwca 1917 roku, dekretem prezydenta Francji, Raymonda Poincarégo powołano Armię Polską we Francji, zwaną Błękitną Armią lub Armią Hallera.

Gen. Józef Haller

 

Wielu przypomina, że restytucję Państwa Polskiego wspierał prezydent USA, W.Wilson i przytacza 13. punkt jego manifestu, w którym postulował „stworzenie niepodległego państwa polskiego na terytoriach zamieszkanych przez ludność bezsprzecznie polską, z wolnym dostępem do morza, niepodległością polityczną, gospodarczą, a integralność terytoriów tego państwa ma być zagwarantowana przez konwencję międzynarodową”. Mało kto jest świadom, że wsparcie dla sprawy polskiej miało ścisły związek z prezydencką kampanią wyborczą w USA i że prezydent W.Wilson kupował w ten sposób głosy amerykańskiej Polonii. A już zupełnie nieliczni wiedzą, że postulat idący znacznie dalej, bo z zachodnią granicą Polski na Odrze, formułowali Rosjanie w 1914r. (następca rosyjskiego tronu, książę Mikołaj Mikołajewicz Romanow). Postulat ten zrealizował dopiero J.Stalin w 1945r.

Stu tysięczna Błękitna Armia (legiony Piłsudskiego liczyły od 5 – 15 tys. żołnierzy) powstała w dużej mierze dzięki staraniom R.Dmowskiego, z którym, wykształcony oficer, ze zdobytym doświadczeniem wojskowym w c.k. armii austro-węgierskiej, gen. J.Haller współpracował. Błękitna Armia była jednak solą w oku światowego żydostwa, ponieważ mogła odegrać decydującą rolę w utrzymaniu i utrwaleniu w Polsce rządów ludowo-narodowych, a przecież Polski miało nie być, Żydzi jej nie chcieli. Po zakończeniu wojny z żydo-bolszewicką Rosją, gdy Polska przekreśliła żydowskie plany europejskiej rewolucji (pomysł na europejską unię pojawił się w USA już w 1913r.!), Błękitna Armia została skoszarowana, a co wybitniejsi jej oficerowie trafili do obozu koncentracyjnego. Głodem, terrorem, zmuszono wielu polskich żołnierzy do opuszczenia kraju o wolność, którego przyjechali walczyć z emigracji.

Tak właśnie opuścił swój kraj brat mojej babki.

Dariusz Kosiur

______________________________________________

Armia za drutami Grupy

za: http://www.terazswiecie.pl/historia/pokaz/id/747

 

Znalezione obrazy dla zapytania błękitna armia w obozie w Grupie - zdjęcia

  Krzyż w miejscu wiecznego spoczynku hallerczyków, którzy zmarli w obozie w Grupie /Fot. Andrzej Bartniak

 

W latach 1920-1922 w obozie koncentracyjnych w Grupie zmarło ponad 100 polskich żołnierzy i członków ich rodzin. Okrutnym chichotem historii jest fakt, że działo się to za wiedzą i przyzwoleniem władz ówczesnej Polski.

 Odrodzenie polskiej państwowości w 1918 r. było to efektem wspólnych działań wielu środowisk i znanych osobistości. Dwie postaci zajmują w tej narodowej epopei szczególne miejsce: marszałek Józef Piłsudski i generał Józef Haller, naczelny wódz Armii Polskiej we Francji, nazwanej od koloru mundurów Błękitną Armią. Niestety, wizje prowadzenia walki, wybór sojuszników i kierunek  przemian w odrodzonej Polsce całkowicie poróżniły Piłsudskiego i Hallera i już na zawsze ustawiły na pozycjach politycznych przeciwników.

Wspólna dla obu przywódców lojalność wobec Rzeczypospolitej pozwoliła im jeszcze na wspólną walkę z sowieckim najeźdźcą w latach 1919-1921 i działania w celu odzyskania Pomorza. W tym ostatnim zadaniu szczególna rola przypadła Józefowi Hallerowi. Część dowódców i żołnierzy, którzy walczyli u jego boku otrzymała awanse, odznaczenia i nadania ziemskie na Pomorzu. Sam Haller osiedlił się w Gorzuchowie niedaleko Chełmna, otoczony przez posiadłości wiernych mu podkomendnych.

 

Zapomniani żołnierze

Niestety, tragiczny los dotknął żołnierzy- ochotników Błękitnej Armii. Rekrutowali się oni z polskiej emigracji osiadłej m.in. w Stanach Zjednoczonych i we Francji. Zdemobilizowani, zapomniani i pozostawieni sami sobie, znaleźli się w obozie przejściowym w Grupie, nazywanym przez władze kwarantanną, a tak naprawdę obozie koncentracyjnym. Taki sam los dotknął również towarzyszące im żony i dzieci. 1 stycznia 1922 r. w obozie w Grupie pozostawało 26 oficerów, 617 szeregowych oraz 207 kobiet i 198 dzieci. Oblicza się, że w Grupie pochowano ponad 100 ofiar epidemii cholery, jaka wybuchła w obozie wskutek katastrofalnych warunków bytowych i sanitarnych. Wiele ciał nie doczekało się pochówku i zostały spalone.

Roman Kozłowski, emerytowany oficer i pasjonat regionalnej historii, zawarł w swojej publikacji „Truppenubungsplatz Gruppe. Grupa na zdjęciach i widokówkach w latach 1899-1941”, dokładną historię obozu dla hallerczyków. Książka, którą napisał wraz z synem Wojciechem, również zawodowym żołnierzem, bogato ilustrowana starymi zdjęciami i pocztówkami, obszernie traktuje o historii Grupy jako miejscowości i wielkiego, znanego od czasów pruskich obozu ćwiczeń wojskowych.

 

Polityczne rozgrywki

Roman Kozłowski miał możliwość uzyskania informacji o cmentarzu i obozie internowanych hallerczyków od żyjących jeszcze w latach 70. świadków tamtych wydarzeń. Byli nimi  st. sierż. intendentury Mikołajczak, który od 1922 r., przez cały okres międzywojenny, był administratorem koszar w Grupie oraz pani Pawlicka, mieszkanka Grupy, która zmarła mając ponad sto lat i do końca wykazywała się doskonałą pamięcią.

– Haller przysiągł swoim żołnierzom szacunek i bezpieczny powrót do domu. Tak złe potraktowanie jego podkomendnych mogło mieć na celu podważenie autorytetu generała – mówi Roman Kozłowski.

Haller kilkukrotnie przyjeżdżał do nich na przestrzeni lat 1920-21, starał się, żeby ponownie wstępowali w szeregi Wojska Polskiego, dobijał się o możliwość wyjazdu do Stanów Zjednoczonych. Działania te napotykały na rosnący opór i niechęć ze strony piłsudczyków, mimo że w lipcu i sierpniu 1920 r. potrzeba doświadczonego w bojach żołnierza była ogromna. W tym czasie na Pomorze zbliżyła się przecież sowiecka nawała.

– Wpływ Hallera coraz bardziej ograniczano. Doszło do tego, że w 1936 r., czternaście lat po likwidacji obozu, generał przyjechał na cmentarz żołnierzy pochowanych w Grupie prawie po kryjomu. Przez obóz miało się przewinąć około 10 tys. ludzi- żołnierzy i cywili.

Wojsko to było takie, w którym najpierw serca maszerowały, a potem buty. Los, jaki spotkał tych żołnierzy to straszna niesprawiedliwość – podkreśla Roman Kozłowski.

14 kwietnia 1920 r. gen. por. Roja, dowódca Okręgu Generalnego Pomorze otrzymał rozkaz utworzenia obozu dla zdemobilizowanych żołnierzy armii Hallera, oczekujących na transport statkami z gdańskiego portu do Stanów Zjednoczonych. Komendantem został ppłk. kawalerii Henryk Mitter. Miał to być obóz przejściowy, kwarantanna przed podróżą morską do USA.

W pierwszym rzucie do Grupy trafiło 1700 żołnierzy. Sytuacja w samym obozie była początkowo dość znośna ze względu na letnie warunki, ale przybywające kolejne transporty pogarszały stan zakwaterowania, wyżywienia i zaopatrzenia w środki higieny. Sytuacja sanitarna z dnia na dzień stawała się coraz trudniejsza. Nie pomagały ani zastrzeżenia PCK, zgłaszane do dowódcy Okręgu Generalnego Pomorze, ani wizyty Hallera.

 

Powrót za ocean

W „Głosie Pomorskim”, wydawanej w Grudziądzu gazecie, opozycyjnej wobec Piłsudskiego, zamieszczono 4 lutego 1922 r. dramatyczny apel przebywających w obozie:

W Grupie pod Grudziądzem znajduje się letni obóz byłej armii niemieckiej, który przeznaczono na obóz koncentracyjny dla zdemobilizowanych hallerczyków, ochotników z Ameryki, którzy walczyli dla wyzwolenia Ojczyzny. W letnich barakach czeka na wyjazd obecnie około 700 zdemobilizowanych. Większa część tych ludzi czeka już od stycznia 1921 r. Obóz w gruncie rzeczy jest wspaniałym letniskiem, ale nie w zimie, gdy mróz dochodzi do minus 24 stopni C. Baraki pozostawiają wiele do życzenia. W pojedynczych pokojach umieszczono 4-6 osób, a w większych salach po 40 osób. Do obozu koncentracyjnego byłych hallerczyków trafiliśmy, ponieważ miał nam zostać wydany odpowiedni rozkaz najpóźniej w styczniu 1922 r. odnośnie wyjazdu do Ameryki. Dzięki przetrzymywaniu nas w obozie Skarb Państwa narażony jest na milionowe straty miesięcznie.

Epidemia cholery, która wybuchła wskutek złych warunków sanitarnych powodowała po kilka zgonów dziennie. Mimo że obóz zlikwidowano oficjalnie 1 września 1922 r. to w październiku jeszcze przebywało w nim 69 żołnierzy.

Sytuacja internowanych żołnierzy i ich rodzin stała się przedmiotem rozmów dyplomatycznych z przedstawicielami rządu Stanów Zjednoczonych, który zgodził się przyjąć hallerczyków. W Grupie polskie władze wojskowe zaczęły wydawać im paszporty, do których konsul USA wystawiał wizy.

Miary goryczy dopełnia fakt, że w tym samym czasie co hallerczycy, w lazaretach Grupy przebywali jeńcy sowieccy. Wszystkich zmarłych w wyniku ran i chorób, w tym jeńców rosyjskich jeszcze z czasów I wojny światowej, a także sowieckich żołnierzy wojny polsko – bolszewickiej oraz hallerczyków i cywili przybyłych z Ameryki, przyjęła pomorska ziemia dawnego cmentarza ewangelickiego, później przemianowanego na wojskowy. Hitlerowcy nie uszanowali tego miejsca i w 1939 roku, tuż obok dokonywali masowych rozstrzeliwań.

 

Józef Szydłowski
 
_____________________________________
.
 
Podobny obraz
 
.
(Województwo kujawsko-pomorskie, powiat świecki, gmina Dragacz)
W styczniu 1920 r. obiekty koszarowe, pozostawione przez Niemców, zostały obsadzone przez Wojsko Polskie i funkcjonowały pod nazwą Grupa – Plac Ćwiczeń (lub Obóz Pułaskiego). Reorganizowano tu oddziały Dywizji Pomorskiej (16 DP) i przeprowadzano demobilizację starszych roczników. Dn. 29 kwietnia 1920 r. pożegnano 1700 zdemobilizowanych hallerczyków – obywateli amerykańskich. Kwaterowali oni nadal w Grupie w oczekiwaniu na statki odpływające do Ameryki. Nieznana liczba byłych żołnierzy armii gen. Hallera zmarła z powodu epidemii chorób zakaźnych.
.

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031