Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
490 postów 3561 komentarzy

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

607 rocznica zwycięstwa Słowian pod Grunwaldem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Od wielu już lat na polach Grunwaldu każdego 15 lipca odbywa się wielka, międzynarodowa inscenizacja największej i najważniejszej bitwy średniowiecznej Europy z 1410r.

 

zwycięstwa Słowian nad judeo-chrześcijańską cywilizacją Zachodu.

 

 

 

 

W żydowskim rejwachu pisowskich miesięcznic, peowsko-kodowskich kontrmiesięcznic, wizytacji żydo-reżimu przez syjonistycznego hegemona z Waszyngtonu, nie ma i nie może być miejsca na przypomnienie rangi, a co ważniejsze rzeczywistego znaczenia, zwycięstwa spod Grunwaldu.

Od wielu już lat na polach Grunwaldu każdego 15 lipca odbywa się wielka, międzynarodowa inscenizacja największej i najważniejszej bitwy średniowiecznej Europy z 1410r. Jednak poza medialnymi migawkami z tej „imprezy” nie wiele zostaje w naszej pamięci. Nasza pamięć jest maltretowana głównie przegranymi powstaniami, a zwycięstwo spod Grunwaldu, które zasługuje na rangę święta narodowego Polaków, ginie w ich mroku.

Minister ON A.Macierewicz uczestniczył w apelu grunwaldzkim w 606. rocznicę bitwy na polach Grunwaldu

Oczywiści zdarzają się „perełki”, gdy żydowski reżim IIIRP – teraz pod wodzą PiS – próbuje wykorzystać rocznicę bitwy pod Grunwaldem dla swojej syjonistycznej, antyrosyjskiej polityki, w której Polacy mają być bezmyślnym mięsem armatnim. Tę samą retorykę mogliśmy odnaleźć w apoteozie Powstania Warszawskiego w przemówieniu D.Trumpa w Warszawie, oddzielonego od Polaków pancerną szybą.

 

Naród odcięty od własnych korzeni, wychowujący młode pokolenia bez historycznej świadomości własnej wielkości ma roztopić się w kosmopolitycznej magmie żydo-chrześcijańskich ludów Zachodu – oto cel współczesnej polityki  żydowskich reżimów Zachodu.

Niewielu Polaków potrafi zadać sobie pytanie, jak to możliwe, że żydo-chrześcijaństwo pojawiło się w Hiszpanii już w I w. n.e., w Irlandii i Francji w V w. n.e., w Szwecji w IX w. n.e., w Polsce – w państwie, które według żydo-chrześcijańskiego Kościoła i żydowskiej oświaty nie istniało organizacyjnie – pojawiło się dopiero w wieku X n.e., a i to na krótko, ponieważ już w XI w. upadło? Całkowity i trwały podbój Polski przez żydo-chrześcijaństwo nastąpił dopiero w wieku XV.

Lechici nigdy nie ulegli Cesarstwu Rzymskiemu, uniemożliwiali także żydo-chrześcijańskiemu Rzymowi – Sacrum Romanum Imperium – podbój środkowej Europy i marsz na Wschód. Słowianie stali na przeszkodzie wprowadzaniu przez żydo-chrześcijański Rzym – przez Kościół – systemu feudalnego, który pomnażał bogactwa i władzę najeźdźców spod znaku krzyża.

Czy trudno dopatrzeć się w postawie Lechitów analogii do roli współczesnej słowiańskiej Rosji, stojącej na drodze podboju żydowskiego imperializmu USA, Wlk.Brytanii, Izraela – czyli żydo-chrześcijańskiego Zachodu? Nieustającym pragnieniem Rzymu – Watykanu jest przecież ewangelizacja Rosji – Rosji chrześcijańskiej (?) -, dzięki czemu stanęłaby otworem dla światowego syjonizmu. Tak kiedyś Polska złamana przecież została przez żydo-chrześcijaństwo, a dzisiaj już kona pod żydowskim imperializmem.

Ostatnia, wspólna, wielka, zwycięska bitwa Słowian nad żydo-chrześcijańskim (żydowskim) imperializmem miała miejsce na polach Grunwaldu w 1410r. Tak o tej bitwie wypowiada się żydo-katolicki kapelan „narodowców” ks. R.Kneblewski:

 

 https://www.youtube.com/watch?v=BAGBPBj0ytE

 

 

Była to jedna z najważniejszych bitew ówczesnej Europy, w której wojska państw słowiańskich powstrzymały pochód na Wschód barbarzyńskiego żydo-chrześciajństwa i rycerstwa zwasalizowanych przez Rzym państw zachodniej Europy.

Po bitwie Rzym zagroził królowi polskiemu zorganizowaniem przeciw Polsce wyprawy krzyżowej, jeśli zakon krzyżacki zostanie zlikwidowany i wypędzony (z żydowskich podręczników historii uczyliśmy się, że Władysław Jagiełło nie potrafił wykorzystać zwycięstwa pod Grunwaldem).
Siedem, czy osiem lat po bitwie pod Grunwaldem papież Marcin V obłożył klątwą króla polskiego i wszystkich Polaków do ENTEGO POKOLENIA.

Żydo-katolicy pewnie nie wiedzą, że wielkie zaangażowanie książąt polskich – Konrada Mazowieckiego i Henryka Brodatego -, w chrystianizację Prus inspirowane było przez papieża, który chciał założyć w Prusach państwo kościelne. Cel ten chciał osiągnąć z pomocą cystersów i księcia gdańskiego Świętopełka, popierając go w jego dążeniach uniezależnienia się od Polski. Zakon uzyskał także wsparcie papieża dla wypraw przeciw Prusom, a wyprawy zyskały rangę krucjat – Prusów wycięto w pień.

Bitwa pod Grunwaldem została uwieńczona pokojem w Toruniu (1411). Pokój ten, mimo zwycięskiej kampanii wojskowej, wymuszony został na Jagielle ogólną sytuacją polityczną Polski, gdyż w obronie zakonu stanęła koalicja władców z dynastii Luksemburskiej – Jana, ks. zgorzeleckiego, Wacława, króla Czech oraz króla Węgier Zygmunta i przede wszystkim Rzymu. Pokój nie przywrócił Polsce Pomorza Gdańskiego ani ziemi chełmińskiej.

 

I pomyśleć tylko, że to Czesi najechali na nas w pierwszej połowie XI w. z nakazu Rzymu, gdy w Polsce zlikwidowano żydo-chrześcijaństwo, które na nasze nieszczęście odrestaurowano (Kazimierz Odnowiciel), żeby później, w XVw., wspomagać wojska Jagiełły w walce z Krzyżakami przeciwko czemu występował żydo-katolicki kler i Rzym.
Ten żydo-katolicki kler nie dopuścił także do przyjęcia przez Jagiełłę czeskiej korony, którą zaproponowali mu husyci.
Żydo-katolicki Rzym zorganizował przeciw Czechom cztery wyprawy krzyżowe – Polska Jagiełły, mimo nacisków żydo-katolickiego Rzymu, nie wzięła w tych wyprawach udziału.

Mam w pamięci symptomatyczną i miłą memu słowiańskiemu sercu scenę. W latach 1980. byłem w Czechosłowacji i w jakiejś miejscowości chciałem sfotografować wnętrza zabytkowego Kościoła. Trafiłem akurat na ślubne uroczystości, więc postanowiłem poczekać na zakończenie ślubnej mszy. Gdy ostatni goście ślubnego orszaku opuszczali kościół udałem się do wejścia, jednak administrator tego sakralnego przybytku zamknął mi drzwi przed nosem. Wytłumaczyłem o co mi chodzi, pokiwał ze zrozumieniem głową, ale zapytał: a przepustkę pan ma? Bez przepustki nikogo wpuścić nie mogę.
Czesi to podobno najbardziej ateistyczny lud w Europie – tylko pozazdrościć.

A teraz wywołam lawinę wyzwisk i kalumnii:
i można zrobić porządek z żydo-katolicyzmem? – można, można i trzeba.
A dlaczego trzeba?
Ano dlatego:
Żyd, opozycjonista PRL, współtwórca Solidarności, K.Modzelewski: „gdyby nie Kościół czekałaby nas w Polsce zgroza”.

I ja mu wierzę, bo traktuję Żydów poważnie.

 

 

Bagatelizowanie, fałszywe ukazywanie, a z pewnością celowe przemilczanie, rzeczywistego znaczenia bitwy pod Grunwaldem ma swoją kontynuację w dzisiejszej polityce żydowskiego reżimu IIIRP, polegającej na likwidacji pomników żołnierzy Armii Czerwonej. Mamy do czynienia z procesem czyszczenia pamięci Polaków z ważnego historycznego momentu, wspólnego z Armią Czerwoną zwycięstwa nad niemiecką IIIRzeszą, zapisanego symbolicznym umieszczeniem flagi radzieckiej i polskiej na Bramie Brandenburskiej – a więc kolejnego zwycięstwa Słowian nad barbarzyństwem cywilizacji judeochrześcijańskiego Zachodu. I tego zwycięstwa Polakom – Słowianom pamiętać nie wolno.

 

Dariusz Kosiur

KOMENTARZE

  • To Rosjanie wygrali bitwę pod Grunwaldem.
    Nie wiedziałeś?

    no tak, ale jakie to miało znaczenie
    to i tak przecież "słowianie"
  • @Husky 14:40:44
    Nie rób z siebie głupka i nie siej hejtu.
  • @Husky 14:40:44
    kundel,
    okrutny z ciebie masochista,
    - lubisz żeby o tobie myśleć, żeś idiota lub syjonistyczna gnida lub jedno i drugie, czyli dwa w jednym.
  • @Rzeczpospolita 15:05:49
    rodakom nie ufasz
  • @Husky 15:09:02
    masz siebie na myśli ?
  • @Rzeczpospolita 15:17:04
    http://zw.lt/litwa/rosjanie-oglosili-ze-wygrali-bitwe-pod-grunwaldem/
  • @Husky 15:25:39
    kundel,
    co ty mi tu wrzucasz za popaprane linki?

    z tej samej strony link - popatrz sobie, to może twój rodak, ale nie mój

    http://zw.lt/sonda-wilenska/dariusz-malinowski-moje-wilno/
  • Bardzo dobrze, że Pan pamiętał o tej rocznicy
    I choć przypuszczam, że Jagiełło oraz jego przyboczni oceniliby powyższą interpretację Bitwy pod Grunwaldem inaczej ... to dam 5*, aby zachęcić Autora do opisu jego planu kolejnej, zapewne ostatecznej rozprawy z osaczającą go wszech-żydowskością, takiej "od А do Я" ;)))
  • @Rzeczpospolita 15:05:49
    Panie Dariuszu.

    To czy bitwa pod Grunwaldem była największa bitwą średniowiecza na ziemiach polskich nie jest takie pewne. Wielu historyków uważa, że największą bitwą była jednak bitwa na Psim Polu. Jest ona z wyjątkową starannością wycierana z naszej świadomości bo tu rola nadjordańskiej zarazy jest jeszcze batdziej kompromitującą. Otóż Władysław Herman został zmuszony przez papieża (już nie pamietak którego) do usynowienia jednego z papieskich bękartów któremu nawet nadano słowiańskie imię Zbigniew. Otrzymał staranne wykształcenie i miał być następcą tronu. Jednak był to osobnik na tyle obleśny, że prawowitemu synowi Wadysława Hermana Bolesławowi z powodu ogłądania tego papieskiego pomiotu wykszywiła się gęba.
    Do rozgrywki doszło gdy "tatuś" upomniał się o swoje dla swojego synalka. Należy zaznaczyć że był to schyłek tzw. okresu pornograficznego w Watykanie i papieże płodzili na potęgę i w szczególny sposób swoją rozpłodność zagospodarowywali.
    Tak samo i tamtym razem w walce z Cesarstwem Rzymskim Narodu Niemieckiego wspomogła nas Ruś.

    No cóż. Kronika wielkopolska nie jest w zestawie lektur szkolnych.
  • To Litwini wygrali bitwę pod Grunwaldem.
    Wydarzenie to miało miejsce na początku lat 90-tych. Odwiedził moją rodzinę w Warszawie znajomy Litwin z Kowna, który z zawodu był weterynarzem- blondyn, wysoki, dobrze zbudowany i z "litewskim" jak się później okazało temperamentem. Wpadł przejazdem i tylko na jeden dzień. Po zjedzeniu wspólnego obiadu Litwinowi pozostało kilka godzin do zabicia. W związku z tym, ja zostałam wybrana na przewodnika wycieczki po mieście. Wędrując ulicami Krakowskiego Przedmieścia wpadłam na pomysł aby pokazać Litwinowi Muzeum Narodowe i tam się udaliśmy. W muzeum Litwin podziwiał nasze dzieła sztuki, kiwał głową, okazywał mniejsze lub większe zainteresowanie. Tak dotarliśmy do obrazu Matejki "Bitwa pod Grunwaldem". Tutaj mu dumnie przedstawiłam w krótkim wprowadzeniu - po rosyjsku i angielsku- dzieje unii polsko-litewskiej i naszego wspólnego zwycięstwa nad Krzyżakami. Litwin milczał i tylko twarz mu dziwnie czerwieniała. Później ryknął "Jogaiła to zdrajca", "sprzedał Litwę Polakom". "Witautas jest prawdziwym zwycięzcą bitwy pod Grunwaldem". "Litwa wygrała bitwę pod Grunwaldem!". Następnie zaczął coś mruczeć i powtarzać w nieznanym mi litewskim języku. Zamilkłam przerażona. Prawie w milczeniu wyszliśmy z muzeum. Przed powrotem do domu poszliśmy na lody. Miałam wrażenie, że chłód ambrozji zmył gorączkę z litewskiej twarzy. Tuż przed wyjazdem bardzo się humor Litwinowi poprawił. Grzecznie podziękował za gościnę i pożegnał nas bardzo miło, a nawet radośnie.
  • @AgnieszkaS 18:34:38
    zwycięstwo ma wielu ojców 8-)))
    Pozdrawiam
  • @Husky 14:40:44
    Tak jak do polsko - litewskich wojsk dołączyli Rosjanie, Czesi, Mołdawianie a nawet Tatarzy, tak do wojsk krzyżackich dołączyły siły z zachodniej Europy.
    Zatem Wschód wygrał z Zachodem.:
    Po bitwie
    Klęska wojsk Zakonu była porażająca i odbiła się szerokim echem w Europie. Poległo ok. 8000 „panów pruskich”, czyli połowa ogólnego stanu. Z ogólnej liczby braci-rycerzy szacowanej na 250 poległo 203. Polacy mieli straty niewielkie, za to uważa się, że Witold stracił połowę swego kontyngentu.

    Król Jagiełło już z pola bitwy wysłał pierwsze listy o swoim zwycięstwie. Odebrał też wiele wyrazów uznania m.in. od Jana Husa. Król polski wysłał na europejskie dwory królewskie w całej Europie specjalnych posłów z wiadomościami o triumfie, a także przekonując świat chrześcijański o swych moralnych racjach i prawowierności. Klęska Krzyżaków wszędzie była dużym zaskoczeniem, także w Krakowie.

    Państwo Krzyżackie u progu roku 1410 było w optymalnym momencie swojej potęgi, zarówno terytorialnej, jak i politycznej. Klęska pod Grunwaldem zapoczątkowała proces jego stopniowego upadku. Patrząc na bitwę jako na starcie centrum i peryferii Zachodu można powiedzieć, że ludy środkowej i wschodniej Europy rozgromiły przedstawicieli bogatszych do niedawna krajów, zmieniając tym samym nie tylko układ stosunków politycznych, ale i udowadniając skuteczność polsko-litewskich struktur unijnych.

    Militarna klęska Zakonu pociągnęła za sobą niepowodzenia polityczne: Zakon stracił sojuszników wśród książąt śląskich, pomorskich, a także na Węgrzech i w Czechach. Zygmunt Luksemburski, wierny sojusznik Krzyżaków, wówczas król rzymski i król Węgier (później także król Czech i cesarz rzymski) w 1412 roku traktatem przymierza z Lubowli zrezygnował z popierania Zakonu. Poza tym postępująca chrystianizacja Żmudzi z założeniem biskupstwa w Miednikach, poddawała w wątpliwość ideologiczną rację bytu Zakonu na tych terenach, którą miało być nawracanie ludów bałtyckich. Także unia w Horodle z 1413 roku potwierdzająca sojusz polsko-litewski była polityczną klęską Krzyżaków. Wtedy też Polska i Litwa oficjalnie zażądała od Zakonu ostatecznej rezygnacji ze Żmudzi oraz zwrotu Pomorza Gdańskiego, ziemi chełmińskiej i michałowskiej.
  • @nikander 17:57:45
    To jest bardzo interesująca historia, na YT można znaleźć ciekawe filmy, np.:

    https://www.youtube.com/watch?v=GlvfH4rXC_g

    https://www.youtube.com/watch?v=lJhFBeMk7v8
  • rozmydlanie faktów.
    Wbrew pozorom i chyba dobrych autora intencji to nie jest dobry post dla Polaków i ich historii. To nie "Słowianie" wliczając wszystkie części środkowo-wschodniej Europy a Królestwo Polskie z jej Królem wypowiedziało wojnę i zniszczyło Zakon Krzyżacki. To że na wołanie
    Jagiełły pomagały Polakom inne ludy, no cóż, było to w ich własnym interesie. Proszę także pamiętać że po stronie Krzyżaków walczyła także niemała grupa Słowian. Przypisując zwycięstwo Słowianom a nie Królestwu Polskiemu rozmydla się rzeczywistość co bardzo źle służy prawdzie, historii i samej Polsce. Proszę także pamiętać że po zwycięstwie nad Krzyżakami Malbork został wykupiony z rąk Krzyżaków którzy okazali się Czechami (Bohemia) i tam do Pragi kosztowności z wykupu zostały przez tych rycerzy zawiezione. Jak Pan widzi wykupiony został z rąk Słowian a nie Niemców. Proszę nie ujmować zaszczytów Królestwu Polskiemu w zwycięstwie nad Zakonem Krzyżackim.
  • @Husky 18:41:03
    "zwycięstwo ma wielu ojców 8-)))"

    Tak, to jest niewątpliwą prawdą. Jest jeszcze jeden ważny wątek w tym wszystkim. Otóż dla mnie to była pierwsza życiowa lekcja rozumienia odmiennego odbioru wydarzeń historycznych przez braterskie nam narody. Do tego momentu, w mojej naiwności, uważałam, że litewska interpretacja historii odpowiada naszej.

    Również pozdrawiam!
  • Zwycięstwo zjednoczonego rycerstwa słowiańskiego pod dowództwem polskiego króla W.Jagiełły
    Zwycięstwo zjednoczonego rycerstwa słowiańskiego pod dowództwem polskiego króla W.Jagiełły otworzyło także okres kształtowania się suwerenistycznej koncepcji prawno-politycznej. Główną areną do tego stał się Sobór w Konstancji, w trakcie którego Paweł Włodkowic w swoich wystąpieniach, głownie w dyskusji z pro krzyżackim krakowskim dominikaninem Janem Falkenbergiem, położył kamień węgielny pod koncepcję suwerennego narodowego państwa polskiego. Zadufana watykańsko-germańska i frankońska Europa oczywiście nigdy tego nie nagłaśniała, a tym bardziej żydowsko-anglosaska, paneuropejska UE.

    ” Sobór w Konstancji
    25 kwietnia 2015
    Sobór w Konstancji (1414–1418) miał historyczne znaczenie. Kościół katolicki uznał formalnie tylko te posiedzenia soborowe, które odbyły się po zatwierdzeniu soboru przez Grzegorza XII. Poprzednie posiedzenia pod przewodnictwem Zygmunta Luksemburskiego i antypapieża Jana XXIII nie są uznawane przez Kościół. W obradach soboru brało udział: 33 kardynałów, 5 patriarchów, 47 arcybiskupów, 145 biskupów, 93 biskupów tytularnych, 217 doktorów teologii, 361 doktorów prawa cywilnego i kanonicznego, 171 doktorów medycyny, wielka liczba magistrów reprezentujących 37 uniwersytetów, posłańcy reprezentujący 83 królów i książąt, 38 książąt, 173 hrabiów, 71 baronów, ponad 1500 rycerzy, 142 pisarzy bulli, 1700 trębaczy, skrzypków oraz osób grających na innych instrumentach muzycznych (według kroniki Ulricha von Richentala). Nowością podczas soboru było, że zamiast głosować indywidualnie, biskupi głosowali w blokach narodowych. Stanowiło to odzwierciedlenie waśni leżących u podstawy schizmy drążącej Kościół.

    6 kwietnia 1415 sobór opublikował podczas swojego szóstego posiedzenia dekret Haec sancta zobowiązujący papieża do posłuszeństwa (obedire tenetur in his), ponieważ sobór jest zgromadzony w Duchu Świętym (in Spiritu sancto legitime congregata) dekretu tego nigdy nie zaakceptował Kościół katolicki, jako że nie został zaakceptowany przez Grzegorza XII (do dziś oficjalnie uznawanego przez Kościół katolicki za prawowitego papieża), a wydano go, zanim Grzegorz XII formalnie zatwierdził zwołany już sobór.

    Sobór w Konstancji zapamiętany został też przez skazanie i spalenie na stosie (6 lipca 1415) Jana Husa pomimo żelaznego listu jaki otrzymał od Zygmunta Luksemburskiego. Na soborze ustalono reformy skierowane przeciw Johnowi Wyclifowi, Janowi Husowi i ich następcom.

    Jan Falkenberg, krakowski dominikanin, działający w interesie Krzyżaków wykładowca Akademii Krakowskiej Oskarżał Polskę o „nikczemne przestępstwo” korzystania ze wsparcia wojskowego pogan w wojnie prowadzonej z Zakonem. Według Falkenberga Polacy powinni być eksterminowani, pozbawieni suwerenności i sprowadzeni do roli niewolników. Polskiej sprawy bronił skutecznie Paweł Włodkowic, ówczesny rektor krakowskiej akademii. Zaprezentował pogląd, że wszystkie narodowości, nie wyłączając pogańskich, mają prawo do samorządności i życia w pokoju na ziemiach, które są ich własnością. Postulaty Pawła Włodkowica dotyczyły z najwcześniejszych fundamentalnych myśli prawa międzynarodowego. Paweł Włodkowic i cała delegacja polska (poza Mikołajem Trąbą) publicznie wystąpiła w obronie Jana Husa. Mikołaj Trąba wstąpił do antypolskiej koalicji w nadziei uzyskania godności papieskiej. Jego kandydatura została oficjalnie zgłoszona, jednak papieżem wybrano kandydata Francuzów, Włocha Oddona Colonnę (Marcin V).

    Marcin V unieważnił korzystne dla Polski bulle Jana XXIII i potwierdził zakonowi krzyżackiemu wszystkie poprzednio uzyskane przywileje (również te fałszywe). 4 maja 1418 nie wpuszczeni do pałacu papieskiego Polacy dostali się do niego siłą, wyłamując bramę. 9 maja Zawisza Czarny z Garbowa i Janusz z Tuliszkowa w obecności papieża oświadczyli, że czci króla polskiego będą bronić „gębą i ręką” i uzyskali od Marcina V potępienie traktatu Falkenberga. Na oficjalną bullę papieską trzeba było jednak czekać do 10 stycznia 1424. Mikołaj Trąba został nominowany przez papieża na pierwszego prymasa Polski.”

    za: http://wiara-rozumna.blog.onet.pl/2015/04/25/sobor-w-konstancji/

    Niezwykle interesującą formą artystyczna wspomnianego sporu w Konstancji miedzy Pawłem Włodkowicem a Janem Falkenbergiem jest nagrany niemal pół wieku temu , bo bodaj w 1973 roku monodram pt. ” Krajobraz po Grunwaldzie”. To znakomite w sensie edukacyjno-historycznej i politycznej oraz artystycznej widowisko, w wykonaniu Ryszarda Filipskiego, jest niemal nieznane.


    Przypominamy zwiastun, informując zarazem wszystkich zainteresowanych, że posiadamy płyty z nagraniem oraz mamy możliwość zorganizować spotkanie z wykonawca monodramu połączone z prezentacją filmu i dyskusją wokół jakże aktualnego tematu.

    https://www.youtube.com/watch?v=Dz0l5rPlCIc

    stanislav 15.07.2017
  • @sosenkowski 17:41:18
    Jak zwykle, z okazji Niedzieli, żydo-Kosiur rzygnął ponownie na Chrześcijan. Szyld jego wymiotu nie ma znaczenia. Chodzi tu o „kłamstwo wielokrotnie powtarzane” …
    Trzeźwą wypowiedź blogera Husky'ego skomentował inwektywami: „lubisz żeby o tobie myśleć, żeś idiota lub syjonistyczna gnida lub jedno i drugie, czyli dwa w jednym” (Rzeczpospolita 15.07.2017 15:05:49), po czym żydo-Kosiur skierował czytelników do przeglądnięcia „bardzo interesującej historii” w wydaniu Pawła Szydłowskiego. Paweł Szydłowski jest powszechnie znanym żydem, satanistą, i kabalistą! Flaga Izraela, która zwykle wisi za plecami Pawła Szydłowskiego została wycięta z prezentowanego wykładu nad trupią czaszką.

    Niemniej jednak trzeba pamiętc, że walka żydo-Kosiura z Chrześcijanami (95,5% społeczeństwa polskiego) jest jego drugim pomiotem.
    Pierwszym jest jego walka z samym Bogiem, którego wg żydowskich teorii Kant'a (którego Kosiur często cytuje) NIE MA!
    Plan „ostatecznej rozprawy z osaczającą go wszech-żydowskością”, również został przez żydo-Kosiura wypowiedziany już w 2015-m: "ZLIKWIDOWAĆ KATOLICKICH BYDLAKÓW"! - Dariusz Kosiur 24.08.2015 16:00

    A jeśli chodzi o Bitwę pod Grunwaldem, to definitywnie było to zwycięstwo Katolików nad „działającym w złej wierze agresorem, łamiącym prawa boskie i ludzkie” rycerstwem pod łudzącym wezwaniem NMP – co udowodnił ks. Paweł Włodkowic.

    „Nas dla wstał z martwych syn boży,
    Wierzyż w to człowiecze zbożny,
    Iż przez trud Bog swoj lud 
    Odjął diablej strożej.”
  • Co się zmieniło od bitwy pod Grunwaldem w polityce żydo-katolickiego Kościoła wobec Słowian?
    Może poniższe zdjęcie jest w stanie rozjaśnić niektórym umysłom polityczną rzeczywistość Kościoła.

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/01/wielki-mistrz-z-papiec5bcem.jpg

    Audiencja wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego, sióstr, braci u JP II – 11.02.1991 r. Zakon może już odzyskiwać majątki w Czechach. Od maja 2016 także w Polsce.
  • @Rzeczpospolita 21:05:51
    W XIX wieku zakon powrócił do działalności charytatywnej i szpitalnej.
    Po przyłączeniu Austrii do III Rzeszy hitlerowcy zakazali działalności zakonu i skonfiskowali jego dobra, prześladowali także niektórych zakonników.
    Po II wojnie światowej w Czechosłowacji komunistyczne władze znacjonalizowały dobra zakonne (skonfiskowane już przedtem przez nazistów), zarzucając zakonowi, że działał wraz z hitlerowcami na rzecz germanizacji i popierał władze nazistowskie podczas, gdy właśnie władze III Rzeszy zakon prześladowały. Większość zakonników była szykanowana przez władze. Dopiero w 1989 doszło do ponownej rejestracji zakonu. Od tego czasu stara się on (w większości bezskutecznie) odzyskać swoje dawne mienie.
    Zakon kieruje parafiami, prowadzi pracę duszpasterską, sprawuje opiekę duchową w szpitalach zakonnych, prowadzi placówki służby zdrowia, domy starców i domy dziecka.

    Obecną siedzibą wielkiego mistrza jest dom zakonny w Wiedniu obok archikatedry św. Szczepana. W maju 2011 Wielki Mistrz Zakonu Krzyżackiego Bruno Platter ponownie odwiedził Warmię. Rektor UWM prof. Józef Górniewicz chciał mu oddać Olsztyn, ale Mistrz nie wziął. :))
    4-tego września 2013 odwiedził Malbork... http://malbork.naszemiasto.pl/artykul/galeria/
    Więcej tutaj: http://www.uwm.edu.pl/egu/news/7/czytaj/588/z-kim-dzis-walcza-krzyzacy-w-prusach.html
  • Wszystko się zgadza, z wyjątkiem faktów historycznych.
    Słowianie walczyli w tej bitwie po obydwóch stronach. Przecież państwo krzyżackie to też byli Słowianie, niejednokrotnie posiadający ziemię również w Królestwie.
    Bitwa nie zatrzymała marszu chrześcijaństwa na Wschód, poniważ nikt tam nie maszerował. Chrześcijaństwo tam już było od kilku wieków i dobrze się miało. Pierwszy chrzest w Polsce był w XIII wieku, nie pamiętam którego to księcia chrzcili, a chrześcijaństwo przyszło ze wschodu a nie z zachodu.
    Bitwa była ważna ale znaczenie jej było zaledwie regionalne. Śmierć dwóch setek krzyżaków, a może i mniej, nie mogła mieć żadnego wpływu na losy Europy.
    Jagiełło nie wykorzystał zwycięstwa, które trafiło mu się jak ślepej kurze ziarnko, poniważ były żniwa i armia się rozpadła. Poza tym to był Litwin i potęga korony nie była mu na rękę.
    Z Krzyżakami skutecznie walczył nie kto inny jak kościół katolicki
    etc. etc. etc.
    Jeśli chodzi o przesłanie tekstu, w odniesieniu do współczesności, to zgadzam się z nim w pełni.
    Rozbawił mnie natomiast komentarz, w którym autor podzielił Europę na Centrum i Peryferie. Aby dokonać takiego podziały to trzeba mieć kompleksy wyższe od Himalajów, oraz dyplom uniwersytecki z zaliczonej indoktrynacji. Absolutny brak wiedzy. Kiedy na terenach Polski i Rusi była cywilizacja, to w Paryżu, Berlinie, Genewie i innych większych miastach wilki wyły do księżyca.
  • @Cieśla Górniczy 01:36:11
    Wcześniej te tam z Polski i Rusi siedziały na drzewach a jak zeszły to kicały na czterech łapach, małpiszony zwykłe a jak przybył kapłan i je poświęcił, stał się cud: wyprostowały się i zaczęły być ludźmi.
    To to właśnie brakujące ogniwo Darwina...
    Teraz, na poważnie co do Twojego komentarza: zwłaszcza, że Jagiełło nie wykorzystał zwycięstwa, jak najbardziej się zgadza.
    Natomiast zwycięstwo było i jako Naród polski powinniśmy je świętować.
  • @ Cieśla Górniczy i lorenco
    W Bitwie pod Grunwaldem walczyli Słowiańscy KATOLICY z pełnym powiernictwem poddając się woli Najświętszej Marii Panny i śpiewając przed bitwą „Bogurodzica”.
    Z drugiej strony stanęli lepiej przygotowani militarnie rycerze Zakonu Krzyżackiego, którzy wzięli imię Najświętszej Marii Panny na daremno oraz łamali prawa boskie i ludzkie swoją chciwością i agresją na posiadłości piastowskie Mazowsza.
    Szczera modlitwa została wysłuchana. Bóg stanał po stronie Słowiańskich KATOLIKÓW i dał im zwycięstwo.
    Bogu niech będą dzięki!
  • @ All
    Czy można założyć, że obecnie rolę zakonu krzyżackiego pełni na świecie usrael?
    Zamiast Chrystianizacji propagują demokratyzację?
    Kim będzie nowy Jagiełło?
    Kiedy będzie bitwa?

    @ Autor

    5*
  • Grunwald a uchodźcy...Refleksja z interntu
    Leszek Samborski
    11 godz. ·

    Po raz pierwszy przyjęliśmy do Polski uchodźców z Palestyny i okolic uciekających przed muzułmanami czyli ówczesnym IS już w 1226 roku. Był to Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie popularnie zwany Krzyżakami. Sprowadził ich do Polski z niemieckiego poduszczenia książe Konrad Mazowiecki. W ciągu kilkudziesięciu lat ci uchodźcy tak się u nas rozgościcili, że dopiero wielki król Polski Władysław Jagiełło 15 lipca 1410 roku w zwycięskiej bitwie pod Grunwaldem postawił ich do pionu i wskazał właściwe miejsce choć do końca się ich z Polski nie pozbyliśmy.
    Dzisiaj obchodzimy 607 rocznicę tego wielkiego polskiego zwycięstwa. Warto jak myślę pamiętać o tym szczególnie obecnie gdy niemieckie cesarstwo unii europejskiej próbuje nam sprowadzić nowych uchodźców z tamtych rejonów świata.
    I gdy lokalni książęta udzielni w postaci prezydentów wielkich miast deklarują i ogłaszają, że oni są gotowi do przyjęcia do swoich księstw czyli polskich miast tych nachodźców. http://www.portalsamorzadowy.pl/…/przyjmowanie-imigrantow-p…
    Pamiętajmy czym się skończyła jedna nierozważna decyzja sprzed kilkuset lat i ile polskiej krwi trzeba było przelać żeby pozbyć się jej skutków. Nie narażajmy naszych dzieci i wnuków na nową krwawą bitwę pod Grunwaldem z ugoszczonymi nachodźcami.
    W 1226 roku nikt w Polsce nie przeciwstawił się nierozważnej decyzji księcia Konrada. We współczesnej Polsce ludziom, którzy zostali prezydentami miast z decyzji i wyboru mieszkanców możemy się przeciwstawić. I myślę, że nastąpi to już za rok przy najbliższych wyborach samorządowych.
    I niech to będzie nasza zwycięska bitwa pod Grunwaldem.
    Leszek Samborski
  • Nie w temacie
    ale wiadomość ważna. Jerzy Ulicki Rek w końcu na wolności, niestety gudłaje aresztowali jego żonę za "współudział" w "przestępstwie" Jerzego czyli zakupie zabawek do airsofta...

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930