Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
501 postów 3613 komentarzy

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

Kapcany z PiS nie politykę robią tylko mojsze kapojer

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Skoro pisowskie kapcany marzą o Polin na polskiej ziemi, to pewnie rodzimy jidysz rozpoznają (?).

 

 

(Kapcanniedojda, mojsze kapojerwielki bałagan, wszystko zmieszane.)

 

 

W minionym tygodniu francuska Rada Stanu zadecydowała, że pomnik JPII może zostać na głównym placu Ploermel, ale musi być z niego zdjęty krzyż. Instalowanie symboli o charakterze religijnym w miejscach publicznych jest niezgodne z laickim charakterem Republiki Francuskiej, określonym w 1905 roku w ustawowym przepisie o rozdzieleniu państwa od Kościoła.

Premier IIIŻydo-RP, B.Szydło, zapowiedziała, że rząd podejmie starania, by „ocalić od ocenzurowania” pomnik papieża Jana Pawła II we Francji – „Zaproponujemy przeniesienie go do Polski, o ile będzie zgoda francuskich władz i społeczności lokalnej”.

 

 Nasuwają się dwie refleksje.

Jak wiemy krzyż Męki Pańskiej był w starożytności konstrukcją stosowaną do zadawania kary śmierci. W starożytności do wykonywania kary śmierci stosowano także i szubienicę. Wyobraźmy sobie, że Jezus został powieszony, a nie ukrzyżowany. Wtedy na wieżach kościołów, na ścianach pomieszczeń, moglibyśmy mieć zamiast krzyży inne urządzenie symbolizujące akt Męki Pańskiej – szubienicę (?). Krzyż – urządzenie stosowane do zadawania kary śmierci – a jakże często służyło do popełniania zbrodni, podobnie zresztą jak szubienica. – Dziwny to symbol wiary mający kojarzyć się z dobrem, miłością, nadzieją.

 

Druga refleksja: pomnik JPII w Ploermel jest dziełem pochodzącego z Gruzji rosyjskiego rzeźbiarza Zuraba Ceretelego. Autora pomnika upamiętniającego jałtańską konferencję Churchila, Roosvelta i Stalina (na zdjęciu poniżej). Jest on także autorem pomnika Putina, którego politykę popiera. – I jak się czujecie kapcany z PiS?

 

Jałta 2016, od lewej P.Ziemiński z WPS, D.Berezicki z OWP, autor

____________________

 

A skoro już jesteśmy przy kulturze – w pewnym sensie, oczywiście – to warto wspomnieć, że w Białymstoku i w Wilnie trwają przygotowania do dwujęzycznego spektaklu „Ony” w ramach międzynarodowego przedsięwzięcia „Deus Ex Machina” – promującego polską sztukę teatralną oraz litewskie teatry. Premiera przedstawienia – w listopadzie. Przedstawienie „Ony” to kolejny etap współpracy Białostockiego Teatru Lalek i Wileńskiego Teatru Kameralnego.

Na zdjęciu dyrektor Białostockiego Teatru Lalek, Jacek Malinowski. Fot. PAP/A. Reszko

Zdjęcia dyrektora teatru z Wilna redakcja WPS niestety nie posiada, ale nie wątpimy, że i w Wilnie kultura znajduje się w równie dobrych rękach.

 

Dariusz Kosiur

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

KOMENTARZE

  • @autor
    Rzeczywiście! podobieństwo uderzające! Te rysy , fryzura, wąsisko! Gdyby nie charakterystyczny mundur pomyślałbym, że to Pana Dariusza na spotkaniu z Churchilem i tym drugim uwieczniono. (ale ja głupiutki - przecież Pana w tym czasie na świecie nie było)
    I mam jeszcze inny problem mentalny: gdyby tak koła w samochodach miały kształt kwadratów (to a propos szubienicy i krzyża) to samochody zaliczano by do pojazdów kołowych?a może kwadratowych? a może figurowo-geometrycznych? A i posiadanie wąsów u babci sprawia , że staje się ona dziadkiem, czy też potrzeba jeszcze wymiany pisi na pisiorka?

    A poważnie : niech Pan coś z tym zrobi, bo gdy wchodzi Pan na tematy wiary, to pański intelekt przechodzi w stan glębokiego uśpienia.
    A co będzie , jak się kiedyś nie wybudzi?!
  • @Mariusz G. 08:20:48
    Sam sobie szkodzi, bo nienawiść do KRK pielęgnuje wyłączając rozum. Łączy Koścół z Żydami, a to dwa przeciwstawne bieguny. Nie ma czegoś takiego jak judeochrześcijaństwo. Wystarczyłoby posłuchać wykładów śp. prof. Wolniewicza. Jest faktem, że w Kościele zostały zaszczepione obce idee ale to nie jest Koścół Katolicki tylko nowa sekta tworzona przez tych samych, którzy wbrew woli ludzi dążą do jakiegoś innego porządku światowego. Mam nadzieję, że się rozkraczą zanim ten porządek zbudują.
  • @wercia 09:02:06
    Tak. Pan Kosiur zdecydowanie nie odróżnia idei od zachowania hien na niej żerujących.
  • @Mariusz G. 10:23:42
    Ma Pan na myśli ideę wielbienia narodu wybranego?
  • @Mariusz G. 10:23:42
    Polecam:

    Chrześcijaństwo, marksizm, liberalizm – antykultura - http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/137563,chrzescijanstwo-marksizm-liberalizm-antykultura

    Chrześcijaństwo, marksizm, liberalizm – antykultura, cd. - http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/139222,chrzescijanstwo-marksizm-liberalizm-antykultura-cd
  • @wercia 09:02:06
    "Nie ma czegoś takiego jak judeochrześcijaństwo." Pojęcie, Judeochrześcijaństwo jak najbardziej istnieje w biblistyce, ale nie w znaczeniu jakie stosuje pan Kosiur. Judeochrześcijanami nazywamy Kościół Jerozolimski, czyli uczniów Jezusa pod przewodnictwem Brata Jezusa i jego następców rozwijającego chrześcijaństwo wyłącznie wśród Żydów i funkcjonujące jako sekta w judaizmie, od którego odłączyło się "poganochrześcijaństwo", czyli środowisko Antiochii i św. Pawła a także Kościoły chrześcijańskie powstające w innych miastach Cesarstwa.

    Krzyż jako symbol pojawia się w ośrodkach Cesarstwa Rzymskiego w poganochrześcijaństwie, nie występuje w judeochrześcijaństwie. W Rzymie Krzyż to symbol słońca ale obecny przed Konstantynem (wyznawcą Sol Invictis - Słońca niezwyciężonego). Jest już na przełomie II/IIIw. ale głównym i pierwotnym symbolem chrześcijaństwa (poganochrześcijaństwa) jest ryba. Symbol powstały już na gruncie Greckim od słowa Ichthys - ryba, -Jezus Chrystus, Boga, Syn, Zbawiciel
  • @wercia 09:02:06
    Z analogią krzyża do szubienicy w religii KRK to gość ma akurat rację.
    Co do przeciwieństw żydowsko chrześcijańskich to warto wiedzieć (rozum i wiedza) że to żydzi stworzyli legendę (opowiadania) na bazie których
    też żydzi stworzyli religię. Powstało kilka religii tak jak możliwe jest kilka interpretacji tych samych bajek.

    Chrześcijaństwo i Islam siedzą korzeniami w Judaizmie.
    To oczywiste i logiczne fakty.

    Wszystkie te religię uznają za prawdziwą bajkę opowiadaną przez żydów
    tylko ja inaczej interpretują i akcentują inne elementy tej samej bajki..

    To chyba logiczne.
  • @Zawisza Niebieski 10:58:39
    Ale w sumie warto przyznać że to wszystko sĄ brednie pierwotnych plemion żydowskich które to brednie w świetle obecnej nauki są bredniami.
    "wyznawcy słońca", "ryba jako symbol" ryba to ryba jeden z istniejących od miliardów żywych stworzeń .. hmm pojęcie stworzenie też jest fałszywe bo wbrew bredniom wyznawców religijnych oraz samych twórców religii
    (czyli prymitywnych plemion pustynnych) nikt "stworzeń" nie stworzył...
    to produkty ewolucji nie do końca jeszcze przez naukę poznanej.

    Stworzeniem może być hybryda kurczaka z kaczką , hybryda jabłka z gruszką... te "stwory" są stworzone przez ludzi ...
    ale to sprawa czasów historycznie nam bliskich... i nikt nie tworzy na tej kanwie jakiejś religii.

    Wiara to praprapra dziadek nauki to tylko sposób przy pomocy którego człowiek na pewnym etapie ewolucji (Papuasi, Indianie z Amazonii, żydzi z pustyni, grecy, Rzymianie, Celtowie, Słowianie....wiele wiele innych prymitywnych plemion na całym świecie) próbowali objaśniać i zrozumieć jak działa świat, dlaczego to wszystko się dzieje.

    Nauka ta nowoczesna oparta na doświadczeniach, logice i powtarzalności eksperymentu...obaliła już dawno wszelkie "wiary"

    Nauka obaliła wiarę ale jak widać ludzie ewoluują wolniej niż nauka...i wierzących jest ciągle wielu. I wielu jest skutecznie dojących wierzące owieczki...wiara (sekta) to dzisiaj tylko biznes i polityka (owieczkami się łatwo i skutecznie steruje)
  • @Oscar 12:35:44
    Wiara jako taka jest ludziom potrzebna. Wielu chce wierzyć, że nad nimi czuwa moc opiekuńcza. Jak by nie było, wiara jest wskaźnikiem pojawienia się abstrakcyjnego myślenia, tak istotnego dla rozwoju cywilizacji. Dla archeologów znalezienie oznak obrzędów podczas pochówku jest wyznacznikiem, czy dany osobnik był osobnikiem cywilizowanym.

    Czy istnienie Boga można udowodnić? Wydaje mi się, że nie. Albo w niech wierzysz, albo też nie. Wielu zastanawia się, czy Bóg stworzył człowieka, czy człowiek Boga. Ale na to pytanie każdy odpowiada sobie sam.

    Zastanawiałem się kiedyś, co by było, gdyby za Konstantyna wybrano bóstwo, w które on wierzył. Sol Invictus. Było to bóstwo skompilowane z połączonych bogów solarnych, w tym Mitry, Baala... Właśnie to bóstwo przygotowywano jako boga naczelnego, wokół którego miano zjednoczyć Cesarstwo Rzymskie. Ciekawe, czy wtedy ludzkość dowiedziałaby się, że słońce, to jeden wielki reaktor jądrowy? Myślę, że jednak odkrywców tej prawdy spalono by na stosie.
  • Do tych trzech
    postaci należałoby dodać Mao, a wtedy grupa największych zbrodniarzy w historii świata byłaby completna.
  • @Rzeczpospolita 10:38:39
    Nie, mam na myśli ideę polegającą na propagowaniu postawy człowieka względem otoczenia i samego siebie. Ideę KOściołą, jako wspólnoty ludzi którym zależy na doskonaleniu siebie z jednoczesnym kroczeniem drogą miłości bliźniego i umiłowania prawdy. KOścioła , gdzie Chrystus jest wzorem doskonałości, a przez to przedmiotem uwielbienia, czyli tym, który wskazał nam właściwą drogę, potęgę prawdy i sposób podejścia do życia.
    Paradoks polega na tym , że KK głosi jak żyć i jednocześnie(własnym przykładem) pokazuje , jak nie należy tego robić.
  • @Zawisza Niebieski 14:29:10
    Wiara pozwala na "odloty" na nadzieję na oderwanie się od rzeczywistości.
    Tak działają narkotyki, alkohol...Hollywood.
    Opium dla ludu.. to bardzo celne stwierdzenie.

    zgadzam się "Niebieskim" ... to racjonalne podejście
  • @Oscar 12:35:44
    A Ty już wiesz, jak działa świat?
    Jeśli tak - napisz książkę. Tylko nie podpisuj się nickiem, niech świat (ludzkość ) pozna najwybitniejszego filozofa wszech czasów.
    A na zachętę dedykuje Ci fraszkę Jana z Czarnolasu "Na matematyka"

    Ziemię pomierzył i głębokie morze,

    Wie, jako wstają i zachodzą zorze;

    Wiatrom rozumie, praktykuje komu,

    A sam nie widzi, że ma kurwę w domu.
  • @Mariusz G. 16:19:53
    Ja opieram swoją wiedzę na nauce z cala jej niedoskonałością i niewiedzą.
    Wiem że wiele nie wiem.. ale wiem że jest jakoś tak jak nauka twierdzi...
    (nauka sprawdza doświadczalnie swoje teorie).

    Wiara nie opiera się na niczym a raczej na plotach pierwotnych plemion które uważały że Bóg coś stworzył i rusza wszystkim co się dzieje.
    To infantylne jest jak na dzisiejsze czasy ale bardzo przystaje do ludów pierwotnych i wielu dzisiejszych zapóźnionych w ewolucji (Papuasi, Aborygeni, Zulusi...owieczki kościołów wszelakich, wierzycieli w cuda).

    Nauka też zna pojęcie zdarzeń niespodziewanych tylko nie nazywa ich cudami i nie przypisuje ich jakiemuś "Guru" tylko poszukuje racjonalnych wyjaśnień czasem je znajduje po wielu latach lub setkach lat... ale je znajduje.
  • @Mariusz G. 16:19:53
    Wierszyk bardzo niskiego lotu .. i nie na temat w kontekście dyskutowanego tematu.
  • @Oscar 17:16:37
    A co nauka mówi na temat sensu życia, istnienia. Zastanawiasz się nad takimi sprawami?
    Religia , to nie odpowiedź na pytanie jak powstał świat , bo tym zajmuje się nauka. A ponieważ nauka nigdy sobie z tym pytaniem nie poradzi, a człowiek z natury - ciekawskie bydlę, to w tej kwestii naukę wspomógł religią.
    Religia to własnie odpowiedź na pytanie o egzystencję.
    Tu wyjścia są dwa : albo cię to nie interesuje zupełnie, jedyne o czym myslisz, to jak dobrze zjeść , zabawić się i nie zmęczyć albo zastanawiasz się nad sensem swego istnienia i wówczas uciekasz się do religii lub ideologii.
    Jedno i drugie jest wyłącznie kwestią wiary, z tym , że religia to wiara "podparta" a ideologia to wiara "lewitująca".
    Czyli albo jesteś lemingiem, albo osobą wierzącą np. w Boga lub profesurę Bartoszewskiego jako moralny drogowskaz lub nieomylność prof Środy lub w magiczną moc soku z gumijagód.
    Zapewniam Cię , że jeśli nie skończyłeś jeszcze 40 , to kiedyś będzie Ci wstyd za te głupoty, które teraz piszesz.
  • @Oscar 17:20:42
    Nie mnie oceniać jakość twórczości Jana Kochanowskiego. Jeśli była niskich lotów, to istny fenomen, że przetrwała tyle stuleci.
    Na temat.
  • @Mariusz G. 15:43:33
    I potrafiłby Pan wskazać taki Kościół istniejący w przeszłości i obecnie?
  • @Zawisza Niebieski 10:58:39
    Ale to nie jest chrzecijaństwo. tylko sekta która po żydowsku nie chce sie jasno określić. Co do krzyża, o którym pisze pan Kosiur może by posłuchał wykładów prrof, Amita Goswamii-ego który zaajmuje się fizyką molekularn,a. Krzyż to dobry znak, bo łączy niebo z ziemią i ludzi na ziemi (poprzeczna belka)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031