Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
494 posty 3578 komentarzy

Stowarzyszenie WPS

Rzeczpospolita - Roman Dmowski: Siła narodu leży w jego zorganizowaniu.

Na dzień 11 listopada

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jeśli Naród i Państwo mają przetrwać, naszym celem musi być wolna, suwerenna, narodowa Polska.

 

 

Żydowska hucpa pod pomnikiem Romana Dmowskiego

11.11.1918 r. Polska – Państwo Narodu Polskiego wróciło na mapy Europy i świata.

 

 

I dzisiaj, 93 lata (tekst z listopada 2011r.) od tamtego pierwszego dnia wolności i suwerenności naszej Ojczyzny, czas w końcu przywrócić historyczną prawdę: tę wolność i suwerenność zawdzięczamy wyłącznie naszemu najwybitniejszemu mężowi stanu, Romanowi Dmowskiemu i utworzonemu przez niego Komitetowi Narodowemu Polskiemu.

To dzięki nim Naród i Państwo Polskie korzystają jeszcze dzisiaj z okruchów tej wywalczonej wówczas wolności i suwerenności.

 

Od tamtych dni Polski Naród doświadczył obalenia rządów ludowo-narodowych w 1926 r. z inicjatywy żydowskiej finansjery świata anglosaskiego w wyniku zamachu stanu J.Piłsudskiego i jego żydowskiej kamaryli, dzisiaj kreowanego na wielkiego wodza przedwojennej Polski, doświadczył niemieckiego ludobójstwa i niemieckiej okupacji w latach II wojny, żydo-bolszewickich zbrodni i zawłaszczania państwa w latach 1944 – 1956 – wtedy już PRL, doświadczył znacznego rozwoju gospodarczego w latach 1945 – 1980 i w końcu likwidacji PRL w 1989 r. i powrotu przedstawicieli żydowskiej mniejszości do władzy, doświadczył przejścia z jednego socjalistycznego obozu do nowego, unijnego, a w latach 1990 – 2011 doświadczył utraty prawie całego majątku narodowego i wielu milionów obywateli zmuszonych przez kolejne żydowskie rządy do emigracji zarobkowej i systematycznie doświadcza utraty suwerenności politycznej.

 

Tak, więc to, za co przelewali krew nasi przodkowie, wolną Ojczyznę w 1918 r., dzisiaj, w wyniku działań kolejnych po 1989r. żydowskich rządów, tracimy na rzecz budowy UE-państwa, globalnego syjonistycznego tworu, który służy ograbianiu narodów Europy i świata.

Historia Polski zatacza niebezpieczne koło.

Pomnik Romana Dmowskiego w Warszawie na Placu Na Rozdrożu niejednokrotnie bywał oblewany farbą, podpalany, przez syjonistyczną hołotę.

 

Co stało się z Polskim Narodem, że dzisiaj, 93 lata od odzyskania niepodległości, od wznowienia politycznego bytu Polski, przyglądamy się ponownej likwidacji Państwa Polaków – i przyglądamy się biernie?

 

Nierzadko spotykamy się ze zdaniem, że nowoczesny Polak powinien jak najmniej być Polakiem. Jedni powiadają, że w dzisiejszym wieku praktycznym trzeba myśleć o sobie, nie o Polsce, u innych Polska ustępuje miejsca – ludzkości.

 

Tak rozpoczął wstęp do swojej książki Myśli nowoczesnego Polaka Roman Dmowski.

W 1903 r. ukazało się ich pierwsze wydanie. To, co pisał Dmowski o polskim społeczeństwie na początku XX w. zaskakująco trafnie odnosi się także do naszego społeczeństwa z przełomu XX/XXI w. Identyczna mentalność, brak zaangażowania politycznego, totalny brak politycznej wiedzy, niechęć do działania, łączą pokolenia Polaków.

A Polska znika, nie tylko politycznie, ale i fizycznie – maleje przyrost naturalny.

 

Jest bardzo charakterystyczne, że na początku XX w. Polska myśl narodowa, polscy nacjonaliści, atakowani byli z taką samą zajadłością jak dzisiaj i przez tą samą, co dzisiaj antypolską mniejszość i przez hierarchię żydo-katolickiego Kościoła.

I wtedy, gdy powstawały „Myśli nowoczesnego Polaka” i dzisiaj wielu Polaków sądzi, że są bardziej i przede wszystkim Europejczykami, a dopiero potem są Polakami.

 

Jednak lektura „Myśli nowoczesnego Polaka” podnosi na duchu, bo przecież właśnie w takiej Polsce, z takim społeczeństwem, Dmowskiemu udało się odbudować Państwo Polskie. Oczywiście nie bez znaczenia była sytuacja polityczna lat 1914-1918  – polityczny upadek wszystkich naszych wrogów.

 

Do analogicznej sytuacji politycznej zbliżamy się także dzisiaj. W Europie i w świecie możemy spodziewać się dekompozycji politycznego układu sił.

Musimy jednak czekać na dalszy rozwój wypadków. Nie wolno w obecnej chwili dać się sprowokować do rozruchów. Nasi wrogowie, szeroko rozumiana żydo-władza – inspirator takich rozruchów wykorzysta je do zlikwidowania nacjonalistów i do powołania kolejnych, nowych żydo-rządów – taki scenariusz realizowany jest na Bliskim Wschodzie. Likwidację narodowców planował Piłsudski już w 1922 r., ale skutecznie realizowała III Rzesza(Hitler założycielem Izraela – Hennecke Kardel) i żydo-bolszewia ZSRR w latach 1939-45 i potem do 1956 r. żydo-rządy PRL.
Dla nas, dla Polski, tak jak w 1918r. tak i dzisiaj, korzystne będzie osłabienie naszych głównych wrogów, czyli światowego syjonizmu, noszącego miano „zachodniej demokracji”. Jego główne ośrodki znajdują się w USA, w Wlk.Brytanii i w UE. Osłabienie USA oznacza eliminację ich interesów w Europie, a wtedy i żydostwo w Polsce utraci wsparcie swojej światowej finansowej diaspory. Popadająca w coraz większy kryzys UE nie zapewni swojemu europejskiemu żydostwu wystarczającego wsparcia. I w takiej sytuacji nie bez znaczenia będzie polityczny głos Rosji, której musi zależeć na możliwie jak najdalszym odsunięciu niebezpieczeństwa „zachodniej demokracji” od swoich zachodnich granic. Gwarantem bezpieczeństwa dla Rosji może być silna,  suwerenna Polska z narodowym rządem. Polska mająca dobre stosunki zarówno ze słowiańską Rosją, jak i – miejmy nadzieję – z narodowymi w przyszłości Niemcami. Dlatego żydo-media od Michnika do Ryzyka tak usilnie kodują w Polakach wrogość i do Rosji i do Niemiec.

 

Wolno zabijać w obronie własnych zdobyczy i interesów” – taka syjonistyczna retoryka pojawia się w powszechnych żydo-mediach. To stwierdzenie zostało wypowiedziane publicznie, w żydowskiej rozgłośni TOK FM. Prawdopodobnie wiedzą, że kres ich działalności, kres ich zbrodni – a zatem i czas rozliczeń – jest bliski.

I właśnie to stwierdzenie: „wolno zabijać…” winno otworzyć oczy narodom Europy i narodowi Polskiemu – my także mamy prawo do stosowania identycznych metod walki w obronie naszych podstawowych wartości, w obronie bytu Narodu i Państwa Polskiego. Mamy, zatem prawo eliminowania tych wszystkich, którzy od 1980r. niszczą materialne podstawy bytu naszego Narodu i likwidują nasze Państwo.

 

Sternicy globalizmu doskonale zdają sobie sprawę że, w obliczu zagrożenia własnego bytu, narody będą musiały przyjąć metody walki swoich wrogów. Stąd w Polsce coraz szerzej nagłaśniany jest ruch nawołujący do intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski i ustanowienia w Polsce Królestwa Bożego, jako jedynej alternatywy dla uratowania Narodu i Państwa. Treści te padają w Polsce na podatny grunt, dobrze użyźniony religijnym kosmopolityzmem żydo-katolickiego Kościoła i nawoływaniem JPII do przyjęcia dobrodziejstw globalizmu, do integracji europejskiej. (Dzisiaj dodatkowym osłabieniem narodowego czynnika polskiego jest instalowanie w Polsce mniejszości z żydo-banderowskiej Ukrainy. – D.K. 11.11.2017)

Cel głoszenia podobnych bredni jest oczywisty – obezwładnić mentalnie jak największą część społeczeństwa i w ten sposób wyłączyć ją z walki o byt Narodu i Państwa.

 

Nie jesteśmy w stanie zmienić praw natury. Znane fizyczne prawo głosi: ciało pozostaje w spoczynku, jeśli oddziałującej na nie sile akcji towarzyszy równoważąca ją siła reakcji. A więc, żeby naród przetrwał musi się realnie i skutecznie przeciwstawić siłom wroga. Dzisiaj w Polsce chodzi o walkę polityczną, którą musimy bezwzględnie podjąć i wygrać.

Państwo jest bytem realnym, do przetrwania potrzebuje rzeczywistych wysiłków obronnych, politycznych, gospodarczych. Nie zbudujemy państwa na religijnym, żydo-katolickim, mesjanizmie i na zawierzeniu wszystkiego siłom nadprzyrodzonym – ta droga prowadzi wprost w polityczny i fizyczny niebyt Naród i jego Państwo.

Pamiętajmy także i o tym, że współczesny Kościół nie jest obrońcą narodowych interesów, a jako struktura również polityczna bierze czynny udział w szerzeniu procesów globalizacji.

Najskuteczniejszą metodą obrony narodowych interesów jest eliminacja wrogich sił – zna ktoś lepszy sposób? Zatem, czy „zachodnia demokracja” jest naszą demokracją, czy raczej systemem narzuconego, syjonistycznego, totalitarnego zniewolenia?

 

Polski emigrant zarobkowy – najemny pracownik wielkiej UE – z wolna zaczyna się przekonywać, że praca w obcych krajach, czy u zagranicznych przedsiębiorców w Polsce, nie stanowi rozwiązania życiowych problemów jego i jego rodziny. W czasie kryzysu, a on dziś przybiera i będzie stale przybierał na sile, emigrant pierwszy traci pracę. Jest, i słusznie, nie mile widziany przez rdzenne narody, które nie chcą, żeby przybysz, godzący się na niższe stawki wynagrodzenia, odbierał im pracę. Zamiast europejskiej integracji narodów mamy, wiec wzrost wzajemnej między nimi niechęci, której winni są ci, co do tej integracji podstępnie zapędzają narody Europy w imię własnych wąsko pojętych interesów.

 

Polski Naród, polskie społeczeństwo musi w końcu uruchomić swój uśpiony instynkt samozachowawczy i pozbyć się rządzących Polską kosmopolitycznych i obcoplemiennych, antypolskich elementów.

 

A tak o prawie narodu do wolności mówił ks. prymas S.Wyszyński:

„Właśnie dlatego, aby zachować i ochronić prawo do wolności, a przez to obronić godność człowieka, jako istoty rozumnej i wolnej, trzeba umieć się poświęcać i składać ofiary. Poniżej poziomu wolności osobistej jako właściwości rozumnej natury ludzkiej, człowiek, który biernie przyjmuje narzuconą mu niewolę, już się właściwie deklaruje i przestaje być pod jakimś względem pełnym człowiekiem. I naród, który nie umie walczyć o swoją wolność, już się właściwie zadeklarował, stając poniżej swej wysokiej godności. Trzeba dopiero olbrzymich ofiar i potężnych wstrząsów, ażeby otrzeźwiał człowiek, który nie broni już wolności swojej osoby, jako istoty rozumnej, i naród, który nie pełni już powinności wobec najsłuszniejszego i najpotężniejszego swego prawa, jakim jest wolność”.

(Choć słowa prymasa stanowią ogólne przesłanie, z którym nie można się nie zgodzić, to jednak należy uwzględnić fakt, że były wypowiadane w innym niż dzisiaj politycznym kontekście. Dla żydo-katolickiego Kościoła wrogiem była zawsze Rosja/ZSRR, ale nie Zachód, do integracji, z którym żydo-katolicki Kościół Wyszyńskiego i Wojtyły nakłaniał Polaków.)

 

Budujmy, więc wspólny, narodowy front dla odzyskania władzy przez Naród dla Narodu, dla odbudowy i rozwoju naszej Ojczyzny.

 

Jeśli Naród i Państwo mają przetrwać, naszym celem musi być wolna, suwerenna, narodowa Polska.

 

Dariusz Kosiur

____________________________

Marsze 11 listopada w Polsce - refleksje

 https://www.youtube.com/watch?v=pc5pbIbE18I

Władze III RP, czyli rządy bandytów i złodziei będą świętować 11 listopada

https://www.youtube.com/watch?v=LGHzCsFtR7k

 

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "Polski Naród, polskie społeczeństwo musi w końcu uruchomić swój uśpiony instynkt samozachowawczy i pozbyć się rządzących Polską kosmopolitycznych i obcoplemiennych, antypolskich elementów."

    Ale jak?

    5*
  • @Autor
    Aberracja mentalna, ale jedno zauważyłem pozytywne: dostrzeżenie pozytywnej dla polskości roli ks. kard. Wyszyńskiego.

    Jak przestanie Pn dostrzegać zagrożenie w Intronizacji, a wreszcie zrozumie, że to nasza szansa - to może stanie się Pan i Polakiem, i polakiem.
    Oby to dotarło do Pana jak najszybciej.
  • @
    // skutecznie realizowała III Rzesza(Hitler założycielem Izraela – Hennecke Kardel)//

    Hennecke Kardel pisał dla forsy powieści (sic!). Co on mógł wiedzieć o faktach i ludziach kiedy w pod koniec wojny miał 21 lat.

    http://de.metapedia.org/wiki/Kardel,_Hennecke
  • Obym nie był złym prorokiem, ale to chyba znamienne
    Za rządów PO-PSL w tych marszach zawsze "siły antypolskie" prowokowały a "antypolska" policja pacyfikowała spokojnych obywateli. Kaczyński był w Krakowie, w zeszłym roku Kaczyński był w Warszawie, manifestacja przebiegła spokojnie, w tym roku Polacy spotkali się w Warszawie ponad podziałami politycznymi, sort Kaczyńskiego świętuje w Krakowie, oby nie było znowu rozrób i "patriotyczna" policja Błaszczaka nie musiała pacyfikować wrogów Polski.
  • @Zawisza Niebieski 15:58:59
    O, widzę, że ma pan pietra...
  • Analiza, diagnoza, synteza ....
    Bardzo rzetelna i gruntowna analiza sytuacji historycznej i bieżącej. Czy Pana pogląd jest zbieżny ze stanowiskiem WPS/KPS? Potrzebna jest jeszcze diagnoza oraz synteza prowadzące do rozwiązania.
  • // współczesny Kościół nie jest obrońcą narodowych interesów,//
    Kościół nigdy nie był obrońcą polskich, narodowych interesów, Czasami tylko interesy Kościoła były zbieżne z polskimi co było zręcznie wykorzystywane w celach propagandowych.
    Kardynał Wyszyński był największym Polakiem w polskim Kościele.
  • Proste pytanie trudne odpowiedzi !
    Dlaczego na Marszu 11 Listopada nie ogłoszą powstanie patriotycznej partii Narodowej Partii 11 Listopada ?

    Co roku do Warszawy zjawia sie na Marszu około 100 tyś z całej Polski i to jest znakomita okazja by zaprezentować powstanie polskiej partii ! i jak co roku ludzie nie dostają swojej Narodowej partii !

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach . komuś bardzo zależy by Polacy nie meli swojej partii !
  • @ele 19:04:59
    No jasne, na trzech pierwszych miejscach "ojców założycieli" byłby Icek, Mosiek i Srul.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:29:33
    Mam nadzieję, że nie sądzi Pan , że Chrystus jest od załatwiania naszych ziemskich, polskich spraw. Chyba póki co nie jesteśmy godni , by przyszedł do nas. Ale jeśli "powie słowo" i uzdrowi nasze dusze będzie naszym królem i to z pominięciem tej całej , zgniłej kościelnej mafii.
    Nie wiem , skąd się bierze ten przymus u Pana Kosiura by oceniać (negatywnie ) umarłych , o których niewiele wie, bo nawet chwili z nimi nie przebywał. Skąd jego upór w atakowaniu KK, który ma te ataki gdzieś (i słusznie).
    To państwo ma być suwerenne i jako takie ustalać swe relacje z kościołami.
    Jeśli KRK w Polsce źle funkcjonuje , to jego problem. Jeśli to złe funkcjonowanie wpływa na złe funkcjonowanie państwa, to państwo powinno ten problem rozwiązać. Jeśli nie jest w stanie, to znaczy , że jest do dupy. Uważam , że tworząc dobre prawo można wyeliminować gros gnębiących nas patologii. To na tym powinien skupiać się ten , kto chce uzdrowić Ojczyznę, a nie na patologiach trawiących takie , czy inne organizacje ( w tym kościoły). Epatując innych rzeczywistymi, czy urojonymi grzechami ludzi KRK zupełnie niczego Pan Kosiur nie osiągnie.
    Myślę , że to przede wszystkim powinien dostrzec.
  • @Mariusz G. 21:21:30
    1. "To państwo ma być suwerenne i jako takie ustalać swe relacje z kościołami."

    2. "Jeśli KRK w Polsce źle funkcjonuje , to jego problem. Jeśli to złe funkcjonowanie wpływa na złe funkcjonowanie państwa, to państwo powinno ten problem rozwiązać. Jeśli nie jest w stanie, to znaczy , że jest do dupy."

    3. "Uważam , że tworząc dobre prawo można wyeliminować gros gnębiących nas patologii."

    4. "To na tym powinien skupiać się ten , kto chce uzdrowić Ojczyznę, a nie na patologiach trawiących takie , czy inne organizacje ( w tym kościoły)."
    __________________________________________

    Ad.1
    Dlaczego państwo winno być suwerenne względem Kościoła? Jak politycy i społeczeństwo, czyli elektorat, mają dochodzić do tego wniosku, skąd mogą czerpać niezbędną wiedzę w tym zakresie?

    Ad.2
    Jeśli państwo, czyli politycy, a więc i społeczeństwo (elektorat), które ich wybiera nie są świadomi problemu, to jak magą go rozwiązać? – Jak mogą osiągnąć niezbędną ku temu świadomość polityczną?

    Ad.3
    Kto ma stworzyć dobre prawo – nieświadomi politycy, wyłaniani przez nieświadome społeczeństwo?

    Ad.4
    Patologie trawiące Kościół nie są obiektem moich zainteresowań i to z wielu względów (zresztą im szybciej instytucja ta upadnie tym lepiej dla narodu i jego państwa). Interesuje mnie wyłącznie antynarodowa, antypaństwowa, antypolska, antyspołeczna, działalność politycznej instytucji hierarchicznej Kościoła – i o tym piszę.


    Uwaga ogólna
    Pana komentarz zawiera jeden słuszny wniosek p.1 (państwo ma być suwerenne), pozostałe wnioski cechują nielogiczność i sprzeczność – brak politycznej konsekwencji z wnioskiem p.1.

    To, czy działalność publicystyczna może w jakikolwiek sposób oddziaływać na społeczność zależy wyłącznie od jej powszechności - niestety, nie zależy od jej pozytywnych, czy negatywnych treści (!). Przed publicystyką narodową zamknięto wszelkie media, zarówno powszechne żydowskie jak i kościelne (jedne i drugie finansuje społeczeństwo).
    Internetowa publicystyka ma bardzo ograniczony zasięg (licznik wejść to potwierdza). Pocieszać można się jedynie tym, że narodowa publicystyka R.Dmowskiego miała nakłady o połowę niższe.
  • @Arjanek 13:45:11
    Wychodząc z takiego założenia żaden wspólczesny historyk nie powinien pisać np. o starozytnej Grecji, czy bitwie pod Grunwaldem (?).

    Oj, coś mało sensownie Komentator kombinuje.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:29:33
    Nie zauważył Pan komentarza w nawiasach pod cytowaną wypowiedzią prymasa S.Wyszyńskiego.

    Otóż ta jego wypowiedź była podyktowana stałą polityką Rzymu/Watykanu ewangelizacji Rosji, a więc utrzymania wrogości Polaków względem Rosji/ZSRR. Zresztą ta antypolska postawa prymasa Wyszyńskiego wypłynęła przy okazji listu biskupów polskich do niemieckich i potem, gdy Kościół udostępniał swoje świątynie na prostety żydowskiego KOR-u.
    ______________

    Intronizacja, czy jakiekolwiek inne związki z żydowską religią żydo-katolicyzmu, zawsze będą zaprzeczeniem polskości i wrogie narodowi i państwu.
  • @Rzeczpospolita 12:50:51
    Nie wiem czy jest coś takiego , jak apragmatyczna logika działania. Jeśli tak, to Pańskie działania rzeczywiście cechuje logika. Czy coś Pan dzięki temu zyska (w sensie szerszego, pozytywnego odbioru ) - nie sądzę.
    Jeśli ciągłe atakowanie KRK (załóżmy , że nawet słuszne) jest jedyną Pana receptą na działalność polityczną, to szkoda nawet ją realizować.
    "Problem" z religią jest nieco głębszy niż to się wydaje wojującym ateistom, to na prawdę niemożliwe, by wiecznie syty zrozumiał głodnego.
    Stosunek do religii , to tylko w małym stopniu owoc przemyśleń, największy nań wpływ ma mimo wszystko ogół życiowych doświadczeń, a te , każdy ma inne. Myślę , że z korzyścią dla Pana byłoby, gdyby więcej Pan skupiał się na analizie, jako wstępie do przyszłej syntezy, niż do werbalnej oceny tego co było. W przeciwnym razie nigdy nie opuści Pan swojego małego grajdołka, swoje stowarzyszenie może Pan już nazwać WPS-TWA, zaś jedyne , co Pan zyska to możliwość mówienia w przyszłości: " a nie mówiłem!"
  • @Rzeczpospolita 13:02:38
    Ograniczę się do ważnych kwestii - sprawę roli ks.kard. Wyszyńskiego uważam za drugorzędną.

    1. Państwo ma być suwerenne.
    To faktycznie podstawa. Tyle, że jest pytaniem, co oznacza suwerenność.
    Moim zdaniem ma to być niezależność od wpływów innych - zarówno państw, ale także idei.
    To można osiągnąć tylko przez posiadanie (stworzenie ) idei własnej.

    Taka idea - też musi być suwerenna, czyli dostosowana do naszych warunków potrzeb i wartości akceptowanych przez społeczeństwo. Można to osiągnąć na bazie rozważań filozoficznych - na pewno nie religijnych, a już zwłaszcza tzw. "objawionych".

    Moje rozważania o Cywilizacji Polskiej i realizacji w formie Rzeczypospolitej - są próbą wskazania idei. Jeśli idea będzie (jest) akceptowana, to religia (czy nawet religie) muszą kultywować idee CP.

    Jak to osiągnąć?
    Obecny stan społeczeństwa jest taki, że akceptuje wartości chrześcijańskie, a sama idea CP jest w zasadzie tożsama z filozofią przekazu ewangelicznego. (Nie mylić z podszywającym się pod chrześcijaństwo zjudaizowanym KK).
    Nie można tego odrzucić , gdyż spowoduje to duży opór społeczny, a si na walkę i tak brakuje.
    Zatem Intronizacja to odwołanie do filozofii nauki Chrystusa - jako przeciwstawienie się KK.

    I jeszcze raz. Zwalczać Żydów, czy Kościół nie ma sensu. Szkoda sił i środków. Najlepszym sposobem walki jest tu pominięcie. Nie zwracanie uwagi - jak na kundla, który szczeka, gdy się idzie przez wieś.

    Natomiast trzeba budować spójne z ideą współżycia ewangelicznego rozwiązania instytucji społecznych.

    Akurat Mariusz G. dał Panu bardzo trafne wytyczne w komentarzu z g. 16.03
  • @Jasiek 13:21:55
    MSZ Izraela krytykuje Marsz Niepodległości. "Niebezpieczny, zorganizowany przez elementy ekstremistyczne i rasistowskie". MSZ Izraela nazwało „niebezpiecznym” sobotni Marsz Niepodległości w Warszawie i odnotowało, że zorganizowały go „elementy ekstremistyczne i rasistowskie”. Rzecznik resortu wyraził nadzieję, że organizatorzy zostaną ukarani przez polskie władze. To marsz niebezpieczny, zorganizowany przez elementy ekstremistyczne i rasistowskie oświadczył rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Izraela Emmanuel Nahshon, którego słowa przytoczyła w niedzielę włoska agencja prasowa Ansa. Dodał: Wyrażamy ufność, że władze polskie podejmą działania przeciwko organizatorom. (…) Historia uczy, że na takie zjawiska nienawiści rasowej trzeba reagować natychmiast i w sposób zdecydowany podkreślił.

    https://wpolityce.pl/swiat/366690-msz-izraela-krytykuje-marsz-niepodleglosci-niebezpieczny-zorganizowany-przez-elementy-ekstremistyczne-i-rasistowskie
    (pod tym artykułem komentarze zablokowane, pytanie dlaczego?)


    Ps..Ja nie wiem co jest takiego złego w haśle "Biała Europa braterskich narodów". Pamiętam Elementarz z czytanką "Murzynek Bambo", obecnie pewnie ta czytanka to pewnie mowa nienawiści. I dobrze, niech się boją Polskich Narodowców!!! W przyszłym roku będzie nas jeszcze więcej!!! My wiemy, że młody chłopak mówiący o kolorze skóry miał na myśli nachodźców Apokalipsy Islamskiej, których nie chcemy w Polsce!!! Tak się składa, że przeważnie mają ciemną karnację. No i czego tu się wstydzić? Niebawem Jewropejska Unia stanie się kalifatem i skończymy jak ten śmierdzący twór, jak z tego bagna nie wypełzniemy. Europa od tysiącleci była kolebką białego człowieka, to skąd się bierze ta rasistowska nagonka na białych. Czyżby czarni, to jakiś gatunek nadludzi i mają panować na wszystkich kontynentach i niszczyć narody. To bezwartościowa dzicz, która niczego nie stworzyła i żyje tylko z dokonań białego człowieka, tak jak inne rasy i tej prawdy nie da się zakrzyczeć poprawnością polityczną. Ten balonik niebawem pęknie i poleje się morze krwi, idiotów pozbawionych rozumu i wyzutych z moralności. To przejaw mikromanii, o której wczoraj mówił Prezes Jarosław Kaczyński. Będziemy nieść hasła jakie chcemy i zapraszać kogo chcemy. Jak widać mass-media są w łapach żydowskich rasistów ! Kraje chrześcijańskie są opanowane przez żydowską mafię ! Jedynie Węgry, Rosja i Białoruś są praktycznie wolne od mafii żydowskiej ! To właśnie lewaccy naziści nazywają patriotów faszystami. Lewacy sami są faszystami, bo używają faszystowskich metod. Minister Jaki się zdemaskował ?! Nie przeszkadzało mu to, że medialna żydokomuna bezczelnie i jak się okazuje bezkarnie nazywała manifestujących wartości polskie, patriotyczne i katolickie Polaków "faszystami". Co to, to nie. Ale przeszkadzało mu coś innego:
    http://www.rp.pl/Rzad-PiS/171119771-Patryk-Jaki-po-Marszu-Niepodleglosci-Tymi-haslami-powinna-zajac-sie-prokuratura.html

    Pan Patryk Jaki, lepiej niech nie rżnie świętszego od papieża, bo już i tam świętości zostały pogrzebane. Mnie się to hasło bardzo podoba. Bycie antysyjonistą to obowiązek każdego człowieka. Lichwa, światowe sponsorowanie terroryzmu, terroryzm medialny, wojny, 911. Precz z holokaustowym terroryzmem! Jakieś głupoty pieprzą nawiedzeni ludkowie.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930